Białoruskie władze likwidują dziesiątki organizacji pozarządowych

Białoruskie ministerstwo sprawiedliwości przystąpiło do masowego likwidowania organizacji pozarządowych. Akcja wyszła na jaw dzień po tym, jak Aleksandr Łukaszenko nazwał je „bandytami” i „zagranicznymi agentami”.

Jak podało w piątek Radio Swaboda, dotychczas wiadomo o ponad 50 zamkniętych organizacjach. Centrum obrony praw człowieka „Wiasna podało nazwy 43 organizacji poddanych „czystce”.

Zamknięte organizacje działały m.in. w sferze współpracy europejskiej, kultury, sztuki, edukacji, ekologii, praw człowieka itp.

Jedną z likwidowanych organizacji jest białoruski PEN-Centr, na którego czele stoi noblistka Swietłana Aleksiejewicz. 22 lipca okazało się, że ministerstwo sprawiedliwości Białorusi złożyło pozew o likwidację PEN-Centru. Przesłuchanie w tej sprawie wyznaczono na 20 lipca o godzinie 10; tymczasem organizacja otrzymała pismo w tej sprawie dwa dni po terminie.

Masowa akcja władz przeciwko organizacjom pozarządowym wyszła na jaw w piątek. Dzień wcześniej Aleksandr Łukaszenko na spotkaniu z kierownictwem rządu krytykował poprzednie rządy i szefów MSZ, za to że „pobiegły za demokracją” i na Białorusi pojawiło się „do dwóch tysięcy organizacji pozarządowych, organizacji non-profit, bandytów i zagranicznych agentów”. Białoruski przywódca dodawał, że „trwa czystka” i przyznawał, że nie jest ona łatwa. „Tam już pracują tysiące ludzi, naszych ludzi [tj. Białorusinów – red.], w większości z odwróconymi, wypranymi za cudze pieniądze mózgami” – twierdził.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Przypomnijmy, że wcześniej białoruskie władze uderzyły w niezależne media, m.in. portale Tut.by i Nasza Niwa.

Kresy.pl / svaboda.org / spring96.org / belta.by

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz