Meczet Al-Noor w nowozelandzkim Christchurch, w którym w piątek doszło do masakry muzułmanów, przed laty był związany z co najmniej jednym mężczyzną, który wstąpił w szeregi Al-Kaidy i został zabity w Jemenie przez amerykańskiego drona.

Po masakrze w dwóch meczetach w Christchurch – Al-Noor i Masjid – gdzie zwolennik supremacji białych Brenton Tarrant zabił w sumie 49 muzułmanów a ponad 40 ranił (jedna osoba zmarła później w szpitalu), w sieciach społecznościowych przypomniano doniesienia sprzed 5 lat o tym, że w listopadzie 2013 roku pocisk wystrzelony z amerykańskiego drona w konwój Al-Kaidy w Jemenie zabił m.in. Australijczyka Chrisa Havarda i Nowozelandczyka Daryla Jonesa. Obaj przeszli na islam i byli związani z Christchurch. Havard nawet uczęszczał do meczetu Al-Noor i zetknął się w nim z radykalnym islamem.

O doniesieniach tych napisał m.in. ekspert ds. terroryzmu dr Wojciech Szewko. „…do meczetu An Noor w Christchurch uczęszczał m. in Christopher Havard. Zginął w ataku drona USA w Jemenie (już jako żołnierz Al Kaidy Półwyspu Arabskiego -AQAP). Rodzice zabitego dżihadi powiedzieli abc news, że ich syn zradykalizował się właśnie w tym meczecie (imam zaprzeczał)”. – napisał Szewko na Twitterze.

Jak wynika z artykułu ABC News (Australian Broadcasting Corporation) z lipca 2014 roku, Havard przeszedł na islam jeszcze w Australii w 2008 roku po tym, gdy zgodzili się na to jego rodzice. Później przeprowadził się do Nowej Zelandii, gdzie związał się z meczetem w Christchurch. Jego rodzice twierdzili, powołując się na słowa syna, że właśnie tam Havard zetknął się z radykalnym islamem. Australijczykowi nauki te miały nie odpowiadać i opuścił Christchurch. W 2010 roku poinformował rodziców, że myśli o wyjeździe do Jemenu, by uczyć języka angielskiego. W roku następnym był już w Jemenie, gdzie dołączył do AQAP.

W wyniku ataku amerykańskiego drona w Jemenie zginął nie tylko Havard, ale także inna osoba związana z Christchurch – Nowozelandczyk (posiadający także obywatelstwo Australii) Daryl Jones. Jones tak jak Havard przeszedł na islam; obaj mieli poznać się właśnie w Christchurch.

Jak pisało ABC News, imam z meczetu Al-Noor zaprzeczył, że w świątyni uczono radykalnego islamu. Jak twierdził, to działania Amerykanów radykalizują muzułmanów, a w meczecie większość czasu spędzano „na próbach zmniejszenia wpływu tego, co robią Amerykanie”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Według nowozelandzkiego portalu stuff.co.nz powołującego się na Sunday Star Times, Jones jedynie „flirtował” z islamem w Christchurch, a zmienił wiarę dopiero po przeprowadzce do Australii. Tam też zaczął uczęszczać do radykalnego meczetu Lakemba, poślubił Somalijkę i około 2009 roku wyjechał do Arabii Saudyjskiej, a potem do Jemenu. Medium to podawało także, powołując się na relację świadka, że meczet Al-Noor w Christchurch był miejscem nauczania radykalnego islamu. Mężczyzna, który około 2004 roku uczestniczył w weekendzie konwertytów w tym meczecie, twierdził, że kaznodzieja z Indonezji mówił o brutalnym dżihadzie i wielu podzielało jego poglądy. „Większość mężczyzn była zła na moralną słabość Nowej Zelandii. Powiedziałbym, że byli radykalni”. – mówił.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Napisy nawiązujące do historii Polski na broni zamachowca z Nowej Zelandii

Kresy.pl/ ABC News / stuff.co.nz

Nowozelandzki meczet, w którym doszło do masakry, związany z późniejszym członkiem Al-Kaidy
5 (100%) 2 głosów.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz