Strona kampanii prezydenta USA Donalda Trumpa została we wtorek na krótko zhakowana. Sztab prezydenta oraz służby współpracują, aby wykryć sprawców ataku.

We wtorek strona kampanii prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa została na krótko zhakowana – informuje „New York Times”. W oświadczeniu sztabu podkreślono, że hakerzy nie uzyskali dostępu do szczególnie chronionych danych. Strona po krótkim ataku znów zaczęła prawidłowo działać. Trwa śledztwo w omawianej sprawie.

Do tej pory nie wyjaśniono kto stoi za cyberatakiem. Federalne Biuro Śledcze (FBI) nie wydało jeszcze komunikatu w opisywanej sprawie.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Zobacz także: Druga debata Trump-Biden. Było spokojniej niż poprzednim razem [+VIDEO]

Witryna kampanii Donalda Trumpa przez krótki czas wyświetlała fałszywą wiadomość, sugerującą, że to oświadczenie federalnych służb. Oferowano dostęp do „wewnętrznych i tajnych rozmów” członków rodziny i współpracowników Trumpa, w zamian za opłatę w kryptowalutach.

„Świat ma dość fake newsów codziennie rozpowszechnianych przez prezydenta Donalda Trumpa” – napisali hakerzy.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

„Współpracujemy z organami ścigania w celu zbadania źródła ataku” – oświadczył Tim Murtaugh, rzecznik kampanii Trumpa.

„Wrażliwe dane nie zostały narażone, ponieważ żadne z nich nie są w rzeczywistości przechowywane w witrynie. Witryna została przywrócona” – dodał.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Zobacz także: W razie reelekcji Trumpa ambasadorem USA w Polsce może zostać działacz LGBT i b. ambasador w Niemczech

Agencja „Reuters” przypomina, że w przeszłości zapewnienia hakerów, iż dysponują sekretnymi danymi Trumpa okazywały się nieprawdziwe.

nytimes.com / edition.cnn.com / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz