Prominentny przedstawiciel proprezydenckiej partii w Radzie Najwyższej Ukrainy stwierdził, że nie popiera koncepcji zerwania stosunków dyplomatycznych z Rosją.

Grupa deputowanych ukraińskiego parlamentu dąży do zerwanie stosunków dyplomatycznych z Rosją, co zostało zapisane w złożonej przez nich poprawce do ustawy „o reintegracji Donbasu”. Jak napisała dziś „Komsomolskaja Prawda” przeciw tej idei mogą stanąć członkowie największej frakcji w Radzie Najwyższej, proprezydenckiego Bloku Petro Poroszenko.

Jako błąd przedstawił taki krok dyplomatyczny zastępca przewodniczącego frakcji parlamentarnej Bloku, Aleksiej Gonczarenko. Choć jak przyznał „poziom stosunków z Federacją Rosyjską jest teraz najniższy” to „jeśli Ukraina z własnej inicjatywy zerwie całkowicie te stosunki, to zostanie wykorzystane przez Rosję jako wyjście [Ukrainy] z negocjacji, z procesu mińskiego i politycznej drogi rozwiązania konfliktu”. Uznał, że byłoby to niesłuszne „po tylu wysiłkach” jakie Ukraina włożyła w realizację procesu mińskiego.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Porozumienia mińskie to dwa pakiety porozumień między władzami Ukrainy a władzami separatystycznych Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej, zawartych we wrześniu 2014 i lutym 2015 roku. Zakładają one zawieszenie broni, przyznanie specjalnego statusu administracyjnego w ramach Ukrainy terenom pod kontrolą separatystów, wycofania wszystkich obcych wojsk z tego regionu, oraz przejęcie przez Kijów pełnej kontroli na całą długością granicy z Rosją. Gwarantami umowy są obok Rosji, także Francja i Niemcy.

kp.ru/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz