Na początku drugiego dnia wizyty w Iraku papież Franciszek udał się do Nadżafu na prywatne spotkanie z Wielkim Ajatollahem Ali al-Sistanim w jego rezydencji – poinformował w sobotę portal Vatican News.

Jak poinformował w sobotę portal Vatican News, na początku drugiego dnia wizyty w Iraku papież Franciszek udał się do Nadżafu na prywatne spotkanie z Wielkim Ajatollahem Ali al-Sistanim w jego rezydencji.

Przed spotkaniem z Wielkim Ajatollahem, papież Franciszek spotkał się z jego synem Mohammedem Ridem.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przekaż 1% podatku

Po 55-minutowym spotkaniu z Sistanim Franciszek udał się do ruin starożytnego Ur w południowym Iraku, czczonego jako miejsce narodzin Abrahama, ojca judaizmu, chrześcijaństwa i islamu. Ma wygłosić przemówienie na spotkaniu międzyreligijnym.

Wielki Ajatollah Ali al-Sistani jest przywódcą szyitów w Iraku, którzy stanowią ponad 60 procent populacji i jest wpływową postacią w globalnym szyizmie i w całym kraju. Głosi pogląd o powstrzymaniu się władz religijnych od bezpośredniej działalności politycznej.

W 2004 roku popierał wolne wybory w Iraku, wnosząc tym samym ważny wkład w planowanie pierwszego demokratycznego rządu w tym kraju, natomiast w 2014 roku wezwał Irakijczyków do zjednoczenia się w walce z samozwańczym Państwem Islamskim. W listopadzie 2019 roku, kiedy ludność wyszła na ulice w proteście przeciwko wysokim kosztom życia i niestabilności politycznej w kraju, Al-Sistani wezwał demonstrantów i policję, aby zachowali spokój i nie uciekali się do przemocy.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

W wywiadzie dla Vatican News Shahrazad Houshmand, irańska teolog i członek Rady Kobiet Papieskiej Rady Kultury powiedziała, że Sistaniego można zdefiniować jako „rabbani”, co oznacza „mądrego religijnego człowieka”.

PRZECZYTAJ: Atak rakietowy na bazę lotniczą w Iraku, w której stacjonują siły irackie, koalicji i USA

Kresy.pl/Vatican News

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz