Siły ukraińskie wycofują się w obwodzie ługańskim, zadając Rosjanom straty, by doprowadzić do przedwczesnej kulminacji rosyjskiej ofensywy. Kolejny etap może zależeć od zdolności Rosji do regeneracji sił straconych w bitwie o Siewierodonieck - uważa amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW).

We wtorkowej aktualizacji przytoczono też doniesienia w kwestii kolejnych przetasowań wśród rosyjskich dowódców. Rosyjscy dziennikarze śledczy Conflict Intelligence Team (CIT) podają, że dowódca Zachodniego Okręgu Wojskowego Aleksandr Żurawlow, który miał nadzorować ostrzały amunicją kasetową w Charkowie, wcześniej w Syrii, został zastąpiony przez byłego dowódcę 8. Armii Ogólnowojskowej Andrieja Syczewoja. Zwolniony miał zostać natomiast Aleksiej Zawizjon - dotychczasowy szef sztabu tego okręgu.

Zdaniem ISW Ukraińcy mogą w najbliższej przyszłości wycofać się z Lisiczańska i obwodu ługańskiego. Opór w Siewierodoniecku zadał duże straty Rosjanom. Siły ukraińskie mogą kontynuować takie podejście aż do kulminacji rosyjskiego ataku, lub momentu, w którym siły ukraińskie znajdą się na łatwiejszych do obrony pozycjach wzdłuż prostszej linii z ufortyfikowanymi miastami.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zapowiedział całkowite zerwanie relacji z Syryjską Republiką Arabską.

Zełenski odniósł się do wczorajszego oświadczenia przedstawiciela syryjskiego dyplomacji, który zadeklarował, że Damaszek uzna państwowość Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej. W jednym z regularnych wystąpień do rodaków prezydent Ukrainy ogłosił, że jego państwo całkowicie zerwie relacje z Syrią.

"Rosja jednak wydusiła z Syrii oświadczenie o rzekomym uznaniu [państwowości] okupacyjnych struktur w Donbasie. Rzekomo jako państw. To nikczemna historia. W takim przypadku więcej nie będzie żadnych relacji Ukrainy z Syrią, a będzie nacisk sankcyjny na Syrię. Jeszcze większy." - powiedział w czasie swojego wystąpienia Zełenski, którego słowa przytoczył portal Nowosti Donbasa.

W Charkowie nie chcą zmieniać nazwy ulicy i stacji metra im. Puszkina Poinformował o tym burmistrz miasta Igor Terechow w komentarzu do "Radia Swobody".

"Jaka jest wina Puszkina? Że Putin się urodził? Co więcej, Puszkin jest światowej sławy poetą, podobnie jak Lermontow. (...) Mamy ulicę i stację metra im. Puszkina. Niech tak zostanie" - powiedział Terechow.

Wcześniej Rada Miejska Charkowa odmówiła zdemontowania herbu Ukraińskiej SRR z budynku rady miejskiej, powołując się na fakt, że budynek jest pomnikiem historii i architektury o znaczeniu lokalnym. Decyzje o tym statusie zapadły w 1972 i 1980 roku.

Plan brytyjskiego rządu zakłada odcięcie dostaw gazu rurociągami do Europy, jeśli sytuacja w związku z kryzysem energetycznym będzie się pogarszać – pisze „Financial Times”.

Jak podał w środę „Financial Times”, rząd Wielkiej Brytanii odetnie dostawy gazu do Europy kontynentalnej, jeśli w kraju wystąpią poważne niedobory tego surowca. Takie jest założenie planu awaryjnego, który miałby zostać uruchomiony, jeśli kryzys energetyczny związany z działaniami Rosji będzie się pogłębiał.

Agencja Reutera podaje, powołując się na swoje źródła, że tzw. blokada obwodu kaliningradzkiego może zostać wkrótce złagodzona. Są za tym m.in. Niemcy, których żołnierze stacjonują na Litwie w ramach kontyngentu NATO.

Jak podała w środę agencja Reutera, transport towarów między obwodem kaliningradzkim a pozostałą częścią Rosji może w ciągu kilku dni wrócić do normy. Taką informację przekazały agencji dwa źródła znające sprawę.

Według nieoficjalnych doniesień nad kompromisowym rozwiązaniem pracują unijni urzędnicy przy wsparciu Niemiec. Chodzi o zwolnienie obwodu kaliningradzkiego z unijnych sankcji obejmujących tranzyt niektórych rosyjskich towarów. Ruch ładunków między Rosją a enklawą byłby zwolniony z sankcji, ponieważ nie zalicza się do normalnego handlu międzynarodowego, gdyż obwód kaliningradzki jest częścią Rosji.

Polska, w ramach programu Perkoz, pozyska 32 śmigłowce wielozadaniowe AW149, produkowane przez PZL Świdnik. Minister obrony zatwierdził umowę. Kontrakt jest wart ponad 8 mld złotych.

W piątek minister obrony narodowej, Mariusz Błaszczak, zatwierdził umowę na dostawę 32 wielozadaniowych śmigłowców typu AW149 dla Wojska Polskiego, w ramach programu pozyskania wielozadaniowych śmigłowców wsparcia „Perkoz”. Ich producentem są zakłady PZL Świdnik, należące do firmy Leonardo Helicopters. Tym samym, nowe śmigłowce powstaną w Polsce.

Pomóż nam dziś dopłynąć do brzegu! Nasz Dzienny koszt wynosi 723 PLN. Do Tej Pory zebraliśmy 0 PLN.
Załoga portalu Kresy.pl
0%