W czwartek do bazy lotniczej w Łasku przybyły amerykańskie myśliwce F-15, które wesprą wschodnią flankę w ramach misji NATO Air Policing – poinformował szef MON Mariusz Błaszczak.

Jak poinformował Mariusz Błaszczak, Minister Obrony Narodowej, w czwartek do bazy lotniczej w Łasku przybyły amerykańskie myśliwce F-15, które wesprą wschodnią flankę w ramach misji NATO Air Policing.

Zobacz też: Amerykańskie F-16 w bazie w Łasku [+FOTO]

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

3802.49 PLN    (17.28%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Samoloty myśliwskie Sił Powietrznych USA przybędą do bazy lotniczej w Łasku w Polsce 10 lutego 2022 r., aby wzmocnić postawę obrony zbiorowej NATO i wesprzeć misję NATO Air Policing” – czytamy na stronie amerykańskiego dowództwa w Europie.

Amerykańskie myśliwce będą ściśle współpracować z Combined Air Operations Center Uedem (CAOC UE) z siedzibą w Niemczech. CAOC odpowiada za kierowanie, przydzielanie zadań i koordynację operacji lotniczych przydzielonych zasobów w całej Europie Północnej w warunkach pokoju, kryzysu i konfliktu. Wielonarodowe sztaby są w bliskim kontakcie z centrami kontroli i raportowania, krajowymi ośrodkami policji lotniczej i dedykowanymi bazami szybkiego reagowania, aby realizować misję NATO Air Policing.

„Rozmieszczenie amerykańskich F-15 w Polsce podnosi zdolności obrony zbiorowej na wschodniej flance NATO oraz wzmocnioną misję Air Policing” – powiedział gen. Jeff Harrigian, dowódca sił powietrznych w Europie i sił powietrznych w Afryce. „Zaangażowanie amerykańskich samolotów i lotników demonstruje solidarność Sojuszu, ponieważ nadal współpracujemy w jedności, aby wykonać naszą misję obronną”.

Jak poinformowała służba prasowa Ministerstwa Obrony Narodowej, w czwartek do Polski przyleciała dodatkowa grupa żołnierzy brytyjskich z 45. batalionu (45 Royal Marine Commando).

Przybycie tych 350 żołnierzy do naszego kraju ustaliłem podczas rozmowy z moim odpowiednikiem, sekretarzem obrony Benem Wallacem. Żołnierze brytyjscy poprzez swoje stacjonowanie w swoim kraju znacząco wzmacniają bezpieczeństwo na wschodniej flance NATO. Traktujemy to jako wyraz solidarności” – przekonywał Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej, podczas konferencji w Warszawie.

Żołnierze Wielkiej Brytanii  od kilku lat stacjonują w Polsce w ramach wielonarodowej batalionowej grupy bojowej eFP (enhanced forward presence). Brytyjskie wojska inżynieryjne wspierały także polskich żołnierzy w czasie ochrony granicy z Białorusią remontując uszkodzone przez migrantów ogrodzenie i utrzymując drogi dojazdowe do pasa granicznego.

„Od ubiegłego roku, inżynierowie z wojsk brytyjskich wspierają Wojsko Polskie. Teraz żołnierze brytyjskich Marines znacząco wzmacniają bezpieczeństwo na wschodniej flance NATO. Obecność wojsk traktujemy jako wyraz solidarności państw tworzących NATO. (…) Razem jesteśmy silniejsi. Po zwiększeniu liczby żołnierzy brytyjskich w naszym kraju, w Polsce będzie stacjonowało ponad 600 żołnierzy z Wielkiej Brytanii” – mówił szef MON.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Jak informowaliśmy na naszym portalu w czwartek w Warszawie odbyło się spotkanie premiera RP Mateusza Morawieckiego i premiera Wielkiej Brytanii Borisa Johnsona. Podczas spotkania omówiono kwestie bezpieczeństwa w regionie „z uwzględnieniem działań Rosji wobec Ukrainy”.

Na wspólnej konferencji prasowej po spotkaniu Morawiecki dziękował Johnsonowi za zaangażowanie Wielkiej Brytanii w bezpieczeństwo wschodniej flanki NATO. Jego zdaniem prezydent Rosji Władimir Putin dąży do rozbicia NATO, więc ważne jest pokazanie spójności Sojuszu.

„Żyjemy w bardzo niespokojnych czasach i musimy dbać o nasze sojusze. Te kruche czasy tworzą dodatkowe wyzwania, które są dzisiaj między nami i Wielka Brytania dała wspaniały dowód solidarności z Ukrainą, Polska i całą wschodnią częścią NATO” – mówił Mateusz Morawiecki.

Jak pisaliśmy, Wielka Brytania przekaże Ukrainie pomoc w wysokości 88 mln funtów. Celem jest wsparcie stabilnych rządów i niezależności energetycznej kraju. Kraj dostarczył też Ukraińcom lekkie systemy przeciwpancerne NLAW, w liczbie około 2 tysięcy. Minister obrony Wielkiej Brytanii Ben Wallace nie wykluczył, że jego państwo wyśle Ukrainie jeszcze więcej broni.

Przypomnijmy, że ukraińska redakcja BBC podała pod koniec stycznia, że na przełomie stycznia i lutego może zostać zawiązany nowy sojusz polityczny i bezpieczeństwa, który łączyłby Wielką Brytanię, Polskę i Ukrainę. Później sprecyzowano, że miałoby się to stać we wtorek 1 lutego podczas wizyty w Kijowie premierów Polski i Wielkiej Brytanii. Wcześniej w styczniu brytyjska minister spraw zagranicznych Elizabeth Truss informowała, że ​​Wielka Brytania rozważa możliwość stworzenia trójstronnego porozumienia między Wielką Brytanią, Polską i Ukrainą.

Szef ukraińskiej dyplomacji Dmytro Kułeba poinformował w ubiegłym tygodniu, że ogłoszenie powstania polsko-ukraińsko-brytyjskiego „aliansu” zostało przełożone na późniejszy termin z powodu pozytywnego testu na COVID-19 u brytyjskiej minister spraw zagranicznych Liz Truss. Od tego czasu temat domniemanego „sojuszu” polsko-brytyjsko-ukraińskiego ucichł.

Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz