Jak dotąd litewskie służby zidentyfikowały już kilkunastu nielegalnych migrantów, którzy mają powiązania z organizacjami terrorystycznymi. Deportowanych zostało tylko kilka osób, pozostali wciąż są na Litwie.

Według portalu L24.lt, wśród migrantów, którym udało się nielegalnie przedostać na Litwę, jest kilkanaście osób mających powiązania z organizacjami terrorystycznymi. Większość z nich jeszcze przebywa na Litwie.

Kresowy Przegląd Tygodnia

Zgoda RODO: Wyrażam zgodę na wykorzystywanie przez FUNDACJA KOMPANIA KRESOWA, ul. Gen. Władysława Sikorskiego 166 / 0.03, 18-400 Łomża moich danych osobowych przesłanych w niniejszym formularzu w celu otrzymywania informacji drogą elektroniczną.
Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie, klikając link w stopce naszych e-maili.

Od lipca br. Litwa odesłała czterech migrantów powiązanych z terrorystami. Jednocześnie, kilkunastu migrantów mających związek z organizacjami terrorystycznymi wciąż przebywa na Litwie. L24.lt twierdzi, że litewski rząd zwleka z decyzją o ich odesłaniu z kraju.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Zdaniem litewskiego ministra obrony narodowej Arvydasa Anušausa oraz Laurynasa Kasčiūnasa z sejmowego Komitetu Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony, polityków z partii konserwatystów, migranci mający powiązania z terrorystami nie stanowią zagrożenia. W ich opinii sytuacja jest pod kontrolą.

Innego zdania są litewscy eksperci ds. bezpieczeństwa narodowego, którzy uważają, że przenikanie na Litwę ludzi powiązanych z terrorystami jest faktem.

Przeczytaj: MSW Litwy: Białoruś przesyła terrorystów, którzy są ukryci wśród nielegalnych imigrantów. To element wojny hybrydowej

Serwis Delfi podaje, że Kasčiūnas przyznał, że „zidentyfikowano ponad 10 osób, które przybyły na Litwę jako nielegałowie [nielegalni migranci – red.], a potem okazało się, że są oni związani z tą czy inną organizacją albo grupą terrorystyczną”. Powiedział też, że według jego informacji, odesłano z kraju już cztery takie osoby. „Jeszcze około 10 znajduje się pod obserwacją, na razie nie zdecydowano o ich deportacji” – dodał.

W środę w litewskim parlamencie odbyło się zamknięte posiedzenie komitetu bezpieczeństwa narodowego, na którym wysłuchano informacji o możliwych powiązaniach niektórych nielegalnych migrantów z terrorystami. W spotkaniu mieli uczestniczyć m.in. szefowie policji, prokuratury generalnej, MSW, straży granicznej.

Jak ustalił portal Delfi, w sierpniu br. z Litwy deportowano Kameruńczyka podejrzewanego o związki z Boko Haram. Z kraju odesłano też obywatela Iraku za związku Partią Pracujących Kurdystanu. Ponadto, są dane o związkach niektórych nielegalnych migrantów z tzw. państwem islamskim.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Litewski wywiad zidentyfikował też migrantów z Czeczenii, którzy mogą być związani z ugrupowaniami terrorystycznymi działającymi na Kaukazie. Według Delfi, strona litewska nie wyklucza, że mogą to być agenci zwerbowani przez Rosję, których celem ma być przeniknięcie na Zachód, do krajów UE, żeby wywoływać chaos. Kasčiūnas nie potwierdził jednak tej informacji.

W tym roku na Litwę przybyło prawie 4200 nielegalnych migrantów, przede wszystkim z terytorium Białorusi. Większość z nich stanowią obywatele Iraku. W ubiegłym miesiącu Litwa udzieliła politycznego azylu ok. 200 przybyszom z Afganistanu.

Czytaj także: MSW Litwy: z obozów uciekło ponad 700 migrantów

L24.lt / Delfi.lt / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz