W sobotę władze Korei Północnej powtórzyły, że w najbliższym czasie nie planują wznowienia negocjacji nuklearnych ze Stanami Zjednoczonymi. Oświadczyły także, że USA prowadzą wobec KRLD „wrogą politykę”.

W sobotę władze Korei Północnej po raz kolejny zadeklarowały, że nie planują w najbliższym czasie wznowienia negocjacji nuklearnych ze Stanami Zjednoczonymi – podaje portal „Global News”. Wyraziły także opinię, że USA prowadzą „wrogą wobec KRLD politykę”.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6558.82 PLN    (29.81%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Wiceszefowa MSZ Korei Płn. Cze Son Hui oświadczyła, że polityka Korei Północnej nie ulegnie zmianie.

„Czy możliwe jest prowadzenie jakiegokolwiek dialogu lub utrzymywanie jakichkolwiek stosunków z USA, które nadal prowadzą wrogą politykę wobec KRLD, z pominięciem porozumień zawartych już na poprzednim szczycie?” – powiedziała Cze Son Hui.

Oświadczenie wiceszefowej północnokoreańskiego MSZ pojawiło się po tym, jak były doradca prezydenta USA Donalda Trumpa, John Bolton, w czwartkowej rozmowie z dziennikarzami wyraził opinię, że prezydent USA może chcieć przygotować „październikową niespodziankę”. Nazwał w ten sposób ewentualny, kolejny szczyt z północnokoreańskim przywódcą Kim Dzong Unem, który miałby odbyć się przed amerykańskimi wyborami prezydenckimi.

„Nie odczuwamy potrzeby spotkania twarzą w twarz z USA, ponieważ Stany Zjednoczone uważają dialog KRLD-USA za nic innego jak tylko narzędzie do radzenia sobie ze swoim kryzysem politycznym” – powiedziała Cze.

Oświadczyła, że Korea Północna posiada „szczegółowy strategiczny harmonogram” radzenia sobie z „groźbami USA”. Podkreśliła, że negocjacje nic by tu nie dały.

Zdaniem niektórych analityków Korea Północna będzie unikała poważnych negocjacji ze Stanami Zjednoczonymi przynajmniej do listopadowych wyborów prezydenckich, ponieważ istnieje szansa na zmianę przywództwa w USA.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Prezydent Korei Południowej Mun Dze In mocno lobbował na rzecz negocjacji między Waszyngtonem i Pjongjangiem. Wyraził na początku tygodnia nadzieję na kolejne spotkanie Trump-Kim, które miałoby się odbyć jeszcze przed wyborami w USA.

Do tej pory Trump i Kim spotkali się dwukrotnie w trakcie szczytów w Singapurze w 2018 i w Hanoi w 2019 roku. Spotkania nie doprowadziły jednak do konkretnych rezultatów w zakresie denukleryzacji Korei Północnej.

globalnews.ca / reuters.com / wnp.pl / kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz