W sobotę doszło do ataku drona na iracką bazę lotniczą Ain al-Asad w zachodnim Iraku, w której znajdują się siły amerykańskie i inne siły międzynarodowe – poinformowała agencja prasowa Reuters. Według rzecznika koalicji nie spowodował żadnych obrażeń.

Jak poinformowała agencja prasowa Reuters, w sobotę doszło do ataku drona na iracką bazę lotniczą Ain al-Asad w zachodnim Iraku, w której znajdują się siły amerykańskie i inne siły międzynarodowe, ale według rzecznika koalicji atak nie spowodował obrażeń wśród personelu.

Pułkownik armii amerykańskiej Wayne Marotto, rzecznik koalicji kierowanej przez USA, powiedział na Twitterze, że atak jest badany, ale wstępny raport sugeruje, że atak miał miejsce o 02:20 czasu lokalnego i spowodował uszkodzenie hangaru.

Stany Zjednoczone oskarżają wspierane przez Iran bojówki o regularne ataki rakietowe na ich wojska w Iraku. Nie było natychmiastowego przyznania się do odpowiedzialności za sobotni atak.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Jak informowaliśmy, iracka armia oświadczyła, że nie potrzebuje ani amerykańskich, ani żadnych obcych żołnierzy do zachowania pokoju w państwie.  Według oświadczenia rzecznika armii irackiej generała brygady Yahya Rasoola o wycofaniu wojsk zagranicznych z Iraku zadecydują komitety techniczne między Bagdadem a Waszyngtonem.

„Irak nie potrzebuje żadnego amerykańskiego ani zagranicznego żołnierza do walki u boku sił irackich i nie potrzebuje żadnych bojowników na ziemi, z wyjątkiem sił irackich” – powiedział Rasool. Dodał, że istnieje proces planowania wycofania obcych wojsk, o czym zadecyduje „w ramach strategicznego dialogu między Bagdadem i Waszyngtonem”.

Rasool zakończył stwierdzeniem: „Irak wyszkolił siły zdolne do obrony kraju i ludzi”.

W piątek czołowy generał CENTCOM USA powiedział, że nie planuje pełnego wycofania się USA z Iraku w dającej się przewidzieć przyszłości.

Oświadczenie USA wywołało potępienie w Iraku, zwłaszcza ze strony ugrupowań pro-irańskich, gdzie przywódca frakcji Asaiba Ahl Al-Haq Qais Khazali powiedział: „Model afgański jest jedynym sposobem na opuszczenie Iraku wojsk amerykańskich”.

Obecnie w koalicji międzynarodowej walczy około 3000 żołnierzy, w tym 2500 żołnierzy amerykańskich. Irackie siły polityczne wezwały do ​​wycofania wojsk amerykańskich z kraju na mocy decyzji parlamentu z 5 stycznia 2020 roku.

Kresy.pl/Reuters

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz