Powołując się na anonimowe źródło w kręgach brukselskich „Wall Street Journal” twierdzi, że Komisja Europejska gotowa jest do ustępstw wobec USA w kwestiach handlowych.

Według amerykańskiego dziennika, Donald Trump w czasie rozmów z przewodniczącym Komisji Europejskiej Jean-Claude Junkcerem uzyskał od niech pewne ustępstwa. „Bruksela zgodziła się rozważyć zwiększenie importu gazu skroplonego z USA, obniżyć cła przemysłowe, uzgodnić normy preparatów zastosowania medycznego, a także zwiększyć import soi” – informuje „Wall Street Journal” powołując się na anonimowego urzędnika KE.

Gazeta twierdzi, że delegacje amerykańska i unijna ciągle pracują nad oświadczeniem podsumowującym negocjacje handlowe. Będzie w nim mowa między innymi o amerykańskich cłach na samochody produkowane w państwach Unii Europejskiej.

Fakt prowadzenia negocjacji handlowych na najwyższym szczeblu potwierdził sam prezydent USA. „Spotkaliśmy się w Białym Domu by rozpocząć nową fazę we wzajemnych stosunkach… silnych stosunkach, na których będą wygrywać obie strony” – powiedział Trump – „UE chce importować więcej skroplonego gazu ziemnego z USA, ona będzie bardzo znaczącym klientem”. Amerykański prezydent zapowiadał zniesienie ceł i subsydiów we wzajemnych stosunkach handlowych USA i Unii Europejskiej.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Na początku czerwca USA wprowadziły cła na produkowaną w państwach Unii Europejskiej stal i aluminium. Jeszcze w tym samym miesiącu Unia Europejska zareagowała nałożeniem ceł odwetowych na szereg amerykańskich towarów. W czasie niedawnej wizyty Donalda Turmpa w Europie ostro krytykował on Niemcy za kupowanie gazu od Rosji.

ria.ru/kresy.pl

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz