Wraz z wybuchem wojny na Ukrainie coraz więcej żołnierzy chce przejść na emeryturę ze służby w Bundeswehrze – donosi Spiegel.

Od początku stycznia do 2 czerwca federalny urząd ds. rodziny i społeczeństwa obywatelskiego otrzymał 533 wnioski o rezygnację ze służby w Bundeswehrze.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

3956.49 PLN    (17.98%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Według oficjalnych danych to ponad dwa razy więcej niż w całym zeszłym roku, kiedy do urzędu wpłynęło 209 wniosków.

Dotychczas 528 wniosków pochodziło od żołnierzy w służbie czynnej lub rezerwistów, 5 skierowały osoby, które nie odbyły służby czynnej.

Jak przekazał rzecznik Federalnego Ministerstwa Spraw Rodzinnych, żołnierze często wskazywali, że „nie spodziewali się konfliktu zbrojnego”.

Eva Högl, komisarz obrony niemieckiego parlamentu przedstawiła w marcu br. raport, według którego we wszystkich niemieckich formacjach zbrojnych obecne są deficyty.

„Bardzo mnie zszokowały doniesienia żołnierzy o niedociągnięciach materialnych we wszystkich trzech formacjach zbrojnych” – napisała we wstępie do raportu. „Ani jednej wizyty w oddziałach, ani jednej rozmowy z żołnierzami, w której nie powiedziano mi o jakichś deficytach”.

Według Högl, ​​tylko 50% głównego sprzętu jest sprawne, po czym dodała, że ​​„sprzęt codziennego użytku”, taki jak kamizelki kuloodporne i kurtki zimowe, często trzeba było dostarczać później, gdy żołnierze byli już na ćwiczeniach. „To jest nie do przyjęcia i trzeba to poprawić” – napisała.

Mimo to zaprzeczyła alarmującemu werdyktowi generała porucznika Alfonsa Maisa, który pod koniec lutego alarmował, że armia, którą dowodził, jest „mniej więcej naga”.

To trochę za daleko, przekonywała Högl: „Powiedziałbym, że było to oczywiście bardzo emocjonalne stwierdzenie” – przekazała dziennikarzom. „Generał Mais zwrócił uwagę na pewne problemy, ale Bundeswehra jest gotowa do działania”.

Pod koniec maja rządząca Niemcami koalicja i główna partia opozycyjna osiągnęły porozumienie w sprawie zwiększenia wydatków wojskowych o 100 mld euro. Jest to realizacja zapowiedzi Scholza wygłoszonych wkrótce po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę.

W opublikowanym w tym samym czasie wywiadzie dla szeregu niemieckich gazet Scholz zapowiedział, że „Niemcy rychło będą mieć największą, tradycyjną armię w Europie”.

Kresy.pl / spiegel.de

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz