„Stop ukrainizacji Polski” – Stop depolonizacji Polski. Chodzi o to, żeby Polska była polska – powiedział poseł Grzegorz Braun, zapraszając na pikietę i marsz „Stop ukrainizacji Polski” w Warszawie.

Jak informowaliśmy, Konfederacja Korony Polskiej (KKP), partia posła Grzegorza Brauna, będąca częścią Konfederacji Wolność i Niepodległość, organizuje w sobotę w Warszawie marsz i pikietę pod hasłem „Stop ukrainizacji Polski”. Manifestacja ma zacząć się o godzinie 13:00 na Placu Defilad, gdzie zaproszeni prelegenci „opowiedzą o wydarzeniach z historii i obecnych zagrożeniach, jakie niesie za sobą masowy napływ ludności z Ukrainy”. Po wystąpieniach, uczestnicy manifestacji zamierzają przejść pod Pałac Prezydencki i tam zaprezentować prezydentowi Andrzejowi Dudzie swoje żądania i postulaty.

Zobacz: KKP: to ostatni moment na zamknięcie ścieżki depolonizacji Polski [+VIDEO]

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

10 PLN    (0.04%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Poseł Grzegorz Braun zamieścił na Facebooku nagranie, na którym informuje o sobotnim marszu i zachęca do wzięcia w nim udziału.

– Zapraszam na pikietę i marsz „Stop ukrainizacji Polski” – Stop depolonizacji Polski. Chodzi o to, żeby Polska była polska. I to właśnie chcemy wyrazić 24 września, już w najbliższą sobotę – mówił na nagrani lider KKP. Zaznaczył, że na pikiecie wystąpią „polscy patrioci, których jednoczy ta wola, to dążenie, żeby Polska była polska”. Dodał, że KKP będzie promować swoją broszurę programowo-informacyjną „Stop ukrainizacji Polski”.

Na nasz przekaz kierujemy, w gruncie rzeczy, nie do Ukraińców, ale do Polaków – do Rodaków, licząc na to, że będą oni wywierać nacisk polityczny i społeczny na władze RP, które prowadzą działania i zaniechania, skutkujące depolonizacją Polski i jej ukrainizacją – zaznaczył Braun. Dodał, że dobrze widoczne jest to chociażby na przykładzie wywieszania ukraińskich flag przed flagami Polski. Na koniec poseł zaprosił do udziału w marszu i pikiecie w Warszawie.

„Przywołamy polskie przepisy, które lepiej traktują Ukraińców niż Polaków. Przypomnimy, jak polski nie-rząd toleruje banderyzm i antypolskie postawy Ukraińców. Wypomnimy min. Niedzielskiemu legitymizowanie czarno-czerwonej nomen omen bandery. Przypomnimy słowa ambasadora Ukrainy w Niemczech o równej winie ludobójców spod znaku OUN-UPA i naszych pomordowanych Rodaków” – czytamy w oficjalnej zapowiedzi sobotniej manifestacji.

Dodajmy, że działacze partii Lewica Razem wezwali prezydenta Warszawy, Rafała Trzaskowskiego, by zakazał pikiety i marszu „Stop ukrainizacji Polski”, organizowanych przez partię Grzegorza Brauna. Ich zdaniem, to szerzenie nienawiści i działanie na rzecz Rosji.

Przeczytaj: Profesor UKSW ostrzega przed żądaniami ukraińskich aktywistów. „To zaczyna się robić niebezpieczne”

Jak pisaliśmy, w dokumencie „Stop ukrainizacji Polski”, opublikowanym przez Konfederację Korony Polskiej podkreślono,że od jesieni tego roku, każdego dnia tysiące przybyszów z Ukrainy będą mogły ubiegać się o prawo stałego pobytu, co otwiera im bardzo szybką drogę do masowego nabywania przez nich obywatelstwa. KKP zaznacza, że „pozostało nam zaledwie kilka miesięcy, by ten proces depolonizacji Polski powstrzymać”.

Czytaj więcej: KKP: Rząd uruchomił szybką ścieżkę przyznawania obywatelstwa Ukraińcom

Marsz i pikieta „Stop ukrainizacji Polski” w Warszawie to część szerszej akcji, organizowanej przez KKP. W jej ramach zorganizowano już kilka akcji ulicznych, m.in. w Rzeszowie.

Zobacz: Pikieta „Stop Ukrainizacji Polski” w Rzeszowie

Przypomnijmy, że w lipcu br. Konfederacja Korony Polskiej, partia posła Grzegorza Brauna, opublikowała zapowiadany wcześniej dokument „Stop ukrainizacji Polski”. Podkreślono w nim m.in., że od jesieni tego roku, każdego dnia tysiące przybyszów z Ukrainy będą mogły ubiegać się o prawo stałego pobytu, co otwiera im bardzo szybką drogę do masowego nabywania przez nich obywatelstwa. Zaznaczono, że pozostało nam zaledwie kilka miesięcy, by ten proces depolonizacji Polski powstrzymać.

PRZECZYTAJ: Braun: mówicie o zniknięciu RP i reklamujecie projekt unii państw, utworzenie nowego państwa [+VIDEO]

Czytaj również: Media: Polska stanie się krajem dwunarodowym

W dokumencie tym zaproponowano m.in. znowelizowanie ustawy o mniejszościach narodowych w kierunku zmiany statusu i praw Ukraińców „zgodnie ze stanem faktycznym”, a także nowelę konstytucji i ustawy o obywatelstwie, by zagwarantować „lojalność osób, które uzyskały obywatelstwo”.

„W Polsce mamy obecnie do czynienia z niesłychanie niebezpieczną sytuacją nieadekwatności prawa o mniejszościach do realnej sytuacji społecznej. Wymaga ona pilnie podjęcia działań legislacyjnych. Ukraińcy uznawani są obecnie w Polsce za mniejszość narodową, ze względu na historyczną obecność, która dotyczy zaledwie 51 tys. osób. (…) Istnieje uzasadnione ryzyko, że prawa mniejszości wynikające z ich historycznego statusu (odrębne szkolnictwo podwójne nazwy ulic itp.) będą wykorzystywane w związku z roszczeniami nowo przybyłych, co sprzeczne jest z naszym interesem narodowym i z duchem naszej ustawy o mniejszościach oraz praktyki europejskiej w tym zakresie” – zaznaczono.

Czytaj więcej: KKP: Rząd uruchomił szybką ścieżkę przyznawania obywatelstwa Ukraińcom

Przeczytaj: Rząd szacuje, że ponad milion uchodźców z Ukrainy zostanie w Polsce

Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz