Alternatywa dla Niemiec, prawicowa niemiecka partia została oskarżona o wspieranie szowinistycznych ekstremistów – informuje w czwartek Deutsche Welle. Najbardziej prawicowe skrzydło tej partii ma być objęte nadzorem.

Niemiecka agencja bezpieczeństwa wewnętrznego obejmie nadzorem część członków prawicowej Alternatywy dla Niemiec – informuje portal. Szef agencji ogłosił swoją decyzję w czwartek.

Służby będą prowadziły obserwację części polityków z grupy zwanej „Skrzydło”, według służb jest to najbardziej radykalny odłam AfD i prowokuje prawicowych ekstremistów do przeprowadzania terrorystycznych aktów.

Zobacz także: Ekspert: AfD rośnie w siłę, akcje SPD spadają a CDU jawi się jako partia niezdolna do podejmowania kluczowych decyzji 

„Skrzydło ewidentnie ma ekstremistyczne intencje” – mówił Thomas Haldenwang, szef Biura Ochrony Konstytucji.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Alternatywa dla Niemiec została oznaczona przez biuro jako „podejrzana” w styczniu 2019 roku, od tamtego czasu młodzieżówka tej partii.

Dwa dni temu informowaliśmy, że w nocy z poniedziałku na wtorek samochód przedstawiciela partii Alternatywa dla Niemiec (AfD) oraz posła do parlamentu Europejskiego Nicolausa Festa stanął w płomieniach. Wydarzenie miało miejsce w Berlinie.

Zobacz także: Niemcy: sukces AfD w wyborach do landtagów Brandenburgii i Saksonii

Samochód został zaparkowany koło restauracji w dzielnicy Charlottenburg. Przechodnie zwrócili uwagę na płonące auto około drugiej nad ranem. Portal informuje, że śledczy niemieckiej policji zakładają celowe podpalenie.

„Podpalenie to prawdopodobnie dzieło Antify: tchórzliwe i niskie zachowanie – terroryzm idiotów. Maluje także obraz osób ponoszących odpowiedzialność polityczną: czerwono-czerwono-zielonych władz miasta. Niechęć do walki z lewicowym terroryzmem czyni także Berlin miastem upadłym” – skomentował zdarzenie Fest.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Podobnie odniósł się do zdarzenia szef grupy parlamentarnej AfD oraz jeden z liderów partii Georg Pazderski. Jego zdaniem wiele środowisk politycznych jest współodpowiedzialnych za tę „tchórzliwą zbrodnię”.

„Podpalacze siedzą na zapleczach strategicznych innych partii, w których codziennie opracowywane są nowe kampanie siania nienawiści wobec AfD. Członkowie tych partii podżegają zaślepionych lewicowców do takich czynów. Wzmacniają w swoich działaczach błędne przekonanie, że w walce politycznego establishmentu z AfD wszystko jest dozwolone” – dodał Pazderski.

Kresy.pl/Deutsche Welle

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz