Przedstawiciele państw członkowskich Unii Europejskiej opowiedzieli się za udzieleniem Ukrainie olbrzymiego wsparcia finansowego na zwalczanie skutków gospodarczych epidemii koronawirusa.

We wtorek ambasadorowie krajów członkowskich Unii Europejskiej poparli propozycję Komisji Europejskiej ws. przyznania Ukrainie wsparcia makroekonomicznego wartego 1,2 mld euro na walkę ze skutkami gospodarczymi epidemii koronawirusa. Projekt, zanim wejdzie w życie, musi jeszcze zostać zaaprobowany przez Parlament Europejski oraz Radę Europejską. Wcześniej prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podkreślił, że jest to bezprecedensowa pod względem kwoty pomoc makrofinansowa dla jego kraju. Dzięki takiemu wsparciu, Ukraina będzie mogła uwolnić dodatkowe zasoby na ochronę obywateli i zmniejszenie negatywnych następstw epidemii SARS-CoV-2.

Według dostępnych informacji, fundusze unijne mają by dostępne przez 12 miesięcy i wyasygnowane w dwóch transzach. Maksymalny średni okres spłaty pożyczek wyniesie 15 lat. Jak pisaliśmy wcześniej, pierwsza transza pomocowa miałaby być wypłacona bezzwłocznie, bez żadnych dodatkowych umów. Przekazanie drugiej transzy byłoby możliwe w ostatnim kwartale br. lub w pierwszej połowie 2021 roku. Zaznaczono jednak, że podobnie jak w przypadku innych form wsparcia ze strony UE, realizacja programu będzie zależeć od zadowalającego dla Brukseli postępu we wdrażaniu programu pomocowego MFW.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Unia Europejska planuje wspomóc finansowo także inne kraje. Wśród nich są: Albania (180 mln euro), Bośnia i Hercegowina (250 mln euro), Gruzja (150 mln euro), Jordania (200 mln euro), Kosowo (100 mln euro), Mołdawia (100 mln euro), Czarnogóra (60 mln euro), Macedonia Północna (160 mln euro) oraz Tunezja (600 mln euro).

Jak informowaliśmy, we wtorek na stronie internetowej ukraińskiego tygodnika Dzerkało Tyżnia ukazał się artykuł Mateusza Morawieckiego zatytułowany „Solidarność i ambicja. Polska i Europa podczas pandemii”. Poparł w nim unijną pomoc dla Ukrainy:

„(…) dziś solidarność jest potrzebna nie tylko w UE, ale także poza nią, zwłaszcza z sąsiadami. Dlatego Polska popiera propozycje Komisji Europejskiej dotyczące pakietu pomocy makrofinansowej w wysokości 3 miliardów euro dla dziesięciu sąsiednich krajów (w tym 1,2 miliarda euro dla Ukrainy). Rozumiemy pilną potrzebę solidarności, dlatego popieramy pomysł przeznaczenia 140 milionów euro z Funduszu Polityki Sąsiedztwa na pilne potrzeby krajów Partnerstwa Wschodniego w walce z koronawirusem”.

Ponadto, Morawiecki obiecuje w artykule Ukraińcom pracę w Polsce. W swoim tekście osobny akapit poświęcił obywatelom Ukrainy mieszkającym i pracującym w Polsce. Jego zdaniem bez nich wzrost gospodarczy w Polsce byłby niższy. Przypomniał o przedłużeniu legalności ich pobytu w Polsce w związku z epidemią i o wznowieniu przyjmowania przez konsulaty RP na Ukrainie wniosków o wydanie wiz pracowniczych. „Tysiące obywateli Ukrainy będzie mogło wznowić pracę w Polsce” – obiecywał premier.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Wcześniej, w kwietniu br. Komisja Europejska podjęła decyzję o przyznaniu Ukrainie pakietu pomocowego w wysokości 190 ml euro na wsparcie ukraińskiego systemu ochrony zdrowia, gospodarki, małych i średnich przedsiębiorstw oraz na ochronę słabszych grup społecznych. Z tego pakietu dziesiątki milionów mają pójść na wsparcie dla ukraińskich rolników.

Czytaj więcej: Unia Europejska przeznacza dziesiątki mln euro na wsparcie dla ukraińskich rolników

Unian / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz