
„Rzeczpospolita”: Patrioty na finiszu - umowa już w marcu?
3 Komentarze
/
Najprawdopodobniej w marcu podpisana zostanie umowa na dostawy…

„Czyż Piłsudski to nie k**wa?”. W Winnicy neobanderowcy „poprawili” tablicę ku czci Piłsudskiego [+VIDEO/+FOTO]
Neobanderowcy z Czarnego Komitetu postanowili „poprawić”…

Kukiz: przypisywanie nam odpowiedzialności za Holokaust jest "etycznym Holokaustem"
Lider ruchu Kukiz'15 w ostrych słowach odniósł się do działań…

Dwie dekady po polsko-litewskim traktacie. Daliśmy się ograć jak dzieci
Nikt właściwie nie zauważył, że minęła dwudziesta rocznica podpisania traktatu polsko-litewskiego. I nic dziwnego. Nie ma czego świętować, skoro Litwa nie potrafi ustąpić nawet w kwestii kilku literek dotyczących zapisu polskich nazwisk.

Gilotyna na pohybel
Celem jest niedopuszczenie do sytuacji podważającej w jakikolwiek wyraźny sposób konstruktywną i twórczą rolę, jaką Niemcy odegrali w historii Górnego Śląska. Skoro wg scenariusza wystawy stałej nawet Bismarcka i jego kulturkampf można by uznać za dobrodzieja Śląska i ludu śląskiego, to jak można epatować efemerycznym okrucieństwem Niemców w okresie II Wojny Światowej?

Żakowski o dziedzictwie I RP: "Rozprawić się z tym"
No bo jak to? Potomkowie „ciemiężonego ludu” chcą odwoływać się do staropolskiej ciemnoty, która ich dziadów rozpijała, wyzyskiwała i batożyła kiedy chciała? Która dorobiła się na niewolniczej pracy antenatów? „Czy wyście powariowali? Czy wam nie wstyd?”. Mamy więc do czynienia z początkami kolejnej odsłony największej w III RP akcji edukacyjnej, określanej mianem „pedagogiki wstydu”.

Toksyczny splot
Niemcy chcą zemsty, my chcemy rewolucji. W tym momencie nasze interesy są takie same, ale kiedy nasze drogi rozejdą się, Niemcy będą naszym największym wrogiem” – ogłosił Lenin w 1920 roku. Dziś, prawie wiek później, w momencie formowania się nowego porządku w Europie, Rosja i Niemcy znów skazane są na siebie, a ich wzajemne stosunki stanowią mieszaninę fascynacji i nienawiści.

Max Kolonko: Geneva Deal Fiasco
Mariusz Max Kolonko: porozumienie genewskie nie jest warte papieru, na którym zostało napisane.

Media o Ukrainie: Oddolne anty-Majdany i konflikt regionów
Zmagania pomięrzy Rosją a Zachodem są katalizatorem, ale nie przyczyną. Protagonistami tego konfliktu są regiony Ukrainy. Proces integracji z Europą, a szczególnie protesty, represje i rewolucja, która nastąpiła, uaktywniły głęboki i długotrwały podział między nimi.

Cztery ukrainizacje Donbasu
Przez wiele wieków ludzie utwierdzani są w przekonaniu o konieczności uczenia się od przodków, a także z własnej historii. Ale i tak wszystko wygląda tak, jak to tysiące lat temu określił Eklezjastes: „Jeśli nie będzie pamięci o przeszłości, to i nie będzie pamięci o nas wśród tych, którzy po nas przyjdą”. Dziś, tak jak i kiedyś, ludzie wciąż popełniają dokładnie te same błędy, te same przewinienia, te same głupoty, zapominając o jakże prawdziwych słowach rosyjskiego historyka Kluczewskiego: „Historia nie uczy - ona mści się za jej nieznajomość.”

Zarys głupoty dyplomacji polskiej
Konflikt na linii Ukraina-Rosja, z zaangażowaniem III RP w tle, pisze właśnie kolejny rozdział w dość pokaźnej księdze dziejów polskiej dyplomacji, którą niestety, nie można postawić na półce tych pozycji, którymi lubimy się chwalić i szczycić. Obecnie zaś pisany rozdział ,,ukraiński'', z pewnością umocni jedynie obraz głupoty polskiej polityki zagranicznej. Skąd tak mocne wnioski?

Niezalezna.pl jak Ministerstwo Prawdy
Czy można z oburzeniem pisać o antypolskim filmie wyprodukowanym przez Ukraińców i wzywać polski MSZ do interwencji, a za dwa miesiące twierdzić że to prowokacja za którą stoją „ruskie”? Albo oburzać się na dwie flagi OUN-UPA na meczu piłkarskim w Charkowie, a niedługo później usprawiedliwiać setki podobnych flag na kijowskim Majdanie? Tak, wystarczy nazywać się Niezalezna.pl.

Chaos w armii
Spór o kształt dowództwa w sytuacji zagrożenia wojną osłabia możliwości obronne naszej armii – alarmuje opozycja

Historia jednej dezinformacji
Po tym gdy Jarosław Kaczyński pozdrowił zgromadzonych na Majdanie organizacyjnym pozdrowieniem OUN-UPA, ktoś napisał, że teraz dziennikarze skupieni w „niezależnych” mediach ruszą udowadniać, jak słuszny i potrzebny był to gest, i że Polska powinna wspierać na Ukrainie nawet siły postbanderowskie.

Węgierska lekcja dla Polski
W ostatnich latach Viktor Orbán stał się symbolem walki postkomunistycznej części Europy z nową formą zależności, jaka powstała na tych terenach, a którą trafnie określił Alan Greenspan jako „kapitalizm kolesi”.

Bez kłamstw i manipulacji
Niniejszy tekst jest polemiką z tekstem "Rozmawiajmy o Majdanie i Ukrainie. Ale bez kłamstw i manipulacji" autorstwa Dawida Wildsteina. Jest również oficjalnym stanowiskiem portalu Kresy.pl w sprawie pomówień kolportowanych przez sporą część prawicowych mediów.

Emocje pozostały...
Macie przykład: cena łopatki wieprzowej bez kości – w Polsce 10 PLN, na Ukrainie – 43 UAH. Biorąc pod uwagę polską minimalną krajową, która wynosi 1200 PLN, i ukraińską, która teraz stanowi ok. 335 PLN – to jest nad czym się zastanowić.

Biblia dla polskich rodzin
Za pośrednictwem strony internetowej www.bibliam.pl oraz w sprzedaży bezpośredniej dostępne już jest niezwykłe wydanie Pisma Świętego z komentarzami Jana Pawła II, zawierające błogosławieństwo Papieża dla rodzin, które wspólnie czytają słowo Boże. Lektura Biblii stanowi doskonały sposób na przygotowanie się do zbliżającej się kanonizacji Ojca Świętego.

Pokolenie R – czas na pobudkę
Jeśli dzisiejsi trzydziestolatkowie mają się Polsce przydać, muszą pójść najtrudniejszą drogą. Wspólnie wywalczyć dla siebie miejsce, zamiast indywidualnie awansować, wsiąkając w chory porządek.

Polacy „priorytetem” dla Litwy? To powód do niepokoju, a nie optymizmu
Kiedy na Litwie się ogłasza, że rozwiązanie kwestii polskiej jest rzeczą priorytetową dla rządzących, zawsze jest to powodem do niepokoju.

Dawna Rzeczpospolita już nie wróci
W debacie o polskiej polityce wschodniej często wskazuje się wschodnioeuropejskie nacjonalizmy jako przeszkodę w utworzeniu wspólnego geopolitycznego bloku. Z uwagi na to, że jego ostrze miałoby być wymierzone w Rosję, nacjonalistów uznaje się za świadome lub nieświadome narzędzia polityki Moskwy. Wynika z tego, że podstawowym zadaniem powinno być zwalczanie tych nacjonalizmów – włączając rodzimy, polski.

Ks. Isakowicz: Tusk oddał hołd pomordowanym, a Kaczyńscy nie
Bracia Kaczyńscy, wierni mitowi Jerzego Giedroycia, wielkim łukiem omijali pomniki i krzyże poświęcone ofiarom UPA w Polsce południowo-wschodniej, choć mieszkańcy tych terenów tradycyjny głosują na prawicę.

Ku przyszłości – bez kogo i dlaczego?
Warto wskazać pierwszy aspekt bardzo nieprzyjemny dla Ukraińców z zachodu kraju. Do niedawna elektorat „Swobody” bardzo wygodnie ukrywał się za stwierdzeniem: „nie głosowaliśmy na program „Swobody" i w ogóle nie wiemy nic o zasadach narodowego nacjonalizmu; nie widzieliśmy w działaniach i deklaracjach Swobody ksenofobii i antysemityzmu, widzimy w nich jedynie nacjonalistów, a być nacjonalistą – to kochać swoją ojczyznę”. Takie właśnie udawanie politycznej nieroztropności i chęć przeciwstawienia się brutalnym politykom z Partii Regionów, wprowadziło brutalnych nacjonalistów ze „Swobody” do dużej polityki. Nie jest to jedynie kwestia politycznej kultury dzisiejszych obywateli Ukrainy. Rzeczywistość świadczy o tym, że znaczna część społeczeństwa ukraińskiego pozostaje obojętna wobec przejawów autokratyzmu, ksenofobii i antysemityzmu. Warto przyznać się do tego i rozpocząć oczyszczenie.

Czy Waldemar Tomaszewski jest obywatelem Polski?
Słowa byłego premiera Litwy Andriusa Kubiliusa, odnoszące się do wypowiedzi lidera AWPL Waldemara Tomaszewskiego, który mówił o sytuacji na Ukrainie, mieszczą się w katalogu najbardziej osobliwych i dziwnych, jakie słyszałem z ust poważnego, bądź co bądź, polityka.

Ukraina: dwóch bohaterów, dwie rewolucje
To nie jest rewolucja, której my, działacze rozpowszechniający ulotki w kijowskim metrze, chcieliśmy. To nie byłaby rewolucja, której chciałby Czornowił.

Nasze stanowisko w sprawie ataku "niezależnych" mediów na Kresy.pl
Niezalezna.pl i Telewizja Republika zastosowały wobec nas tyle złej woli i manipulacji, że aż trudno uwierzyć w przypadek.

„Polscy nacjonaliści“ — co chce przez to powiedzieć litewska bezpieka
wydarzenia na Ukrainie i rosyjska agresja na Krym są właśnie doskonałą okazją, by ponownie zastosować wobec Polaków scenariusz z początku lat dziewięćdziesiątych — oskarżyć o działalność antypaństwową i spacyfikować, najlepiej przy wsparciu polityków z Polski, którzy wówczas gotowi byli Polaków na Litwie „złożyć na ołtarzu dobrych relacji Sąjūdisu i Solidarności“, a dziś — w opinii VSD — mogliby to powtórzyć w imię jedności krajów UE w obliczu kremlowskiej ofensywy.

Oligarchiczny rząd Jaceniuka
Zaproponowane przez rząd antyspołeczne ustawy dają w pełni odpowiedź na pytanie kto wygrał rewolucję na Ukrainie. Jeśli poprzednia władza była "rodzinna", to obecna zasługuje na dumny epitet "oligarchiczna".

Pch24.pl: Odbudujmy Armię Krajową.
Kryzys ukraiński spowodował wzrost zainteresowania tematem odbudowy potencjału obronnego Polski i dostosowaniem naszych sił zbrojnych do zadań o charakterze defensywnym. Polska musi posiadać wojska obrony terytorialnej. Ale Narodowe Siły Rezerwowe nie mają z tym tematem nic wspólnego.

Mariusz Max Kolonko o polskiej polityce wschodniej
"Ukraińcy to nigdy nie byli nasi bracia. Ukraińcy to często byli mordercy naszych dziadków" - mówi Mariusz Max Kolonko w ostatnim wydaniu swojego vloga na YouTube.com.

Parę krytycznych uwag do wywiadu Ambasadora Kozakiewicza
Kiedy po raz pierwszy dowiedziałem się o istnieniu Studium Europy Wschodniej UW, najbardziej mi zaimponowało to, że od początków – jeszcze nawet w konspiracji – głównym celem tych studiów było przekazanie prawdziwej wiedzy o sprawach wschodnich i krajach ZSSR.

O prawdę, rozum i godność - w sprawie ataków na ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego
Ostatnie dni przynoszą kolejne fale ataków w haniebnej nagonce, rozpętanej przez "Gazetę Polską" i powiązane z nią media przeciwko zasłużonemu polskiemu kapłanowi, ks. Tadeuszowi Isakowiczowi-Zaleskiemu.

Dwadzieścia paradoksów PiS-owskiej dialektyki w kwestii Ukrainy
Dwadzieścia paradoksów PiS-owskiej dialektyki w kwestii Ukrainy

Jak zakończyć kryzys ukraiński
Publiczna dyskusja o Ukrainie odnosi się wyłącznie do konfrontacji. Czy jednak zdajemy sobie sprawę z tego, w jakim kierunku zmierzamy? W moim życiu widziałem cztery wojny rozpoczęte z ogromnym entuzjazmem i społecznym poparciem, które nie wiedzieliśmy jak skończyć, zaś z trzech wycofaliśmy się jednostronnie. Testem [skuteczności] polityki nie jest to, jak się ją zaczyna, ale jak kończy.

Przypominam, że żyjemy w Polsce!
Festiwal pt. ,,Czy Rosja zaatakuje Ukrainę'' sięga w naszym kraju zenitu. Nasi politycy prześcigają się w opiniach i pomysłach, media przestały niemal całkowicie monitorować sytuację wewnętrzną naszego państwa.

Dziennikarz „Rzeczpospolitej” rozegrany przez Tiahnyboka
Red. Chrabota słusznie zidentyfikował nacjonalizm ukraiński jako nurt mający historyczne zatargi z Polską i Polakami. Na tym niestety kojarzenie faktów u dziennikarza się kończy. Tiahnybok wyczuł doskonale, z kim ma do czynienia i pozwolił sobie na interpretację nacjonalizmu ukraińskiego jako miłości do ziemi i do współplemieńców („do ludzi” – jak mówi Tiahnybok).

Gazeta Polska podporządkowana tzw. polityce wschodniej braci Kaczyńskich
Polityka ta jest popłuczynami po zmurszałej teorii Jerzego Giedroycia. Opiera się przy tym na wyrachowanej zasadzie: "Wróg mego wroga jest moim przyjacielem". Mówiąc krótko, kto jest przeciwko Putinowi, ten automatycznie staje się przyjacielem Polski.

Rozgrywka mocarstw
Eurazja stała się wielkim teatrem zmagań mocarstw. Dominacja na tym megakontynencie ma fundamentalne znaczenie dla rozłożenia sił w świecie.

Stosunki polsko-litewskie. Dość milczenia
Wielu przeciętnych obywateli RP miało do niedawna prawo wyrażać szczerze zdziwienie z powodu dochodzących niekiedy z mediów informacji o dyskryminacji Polaków na Litwie. Od pewnego już czasu większość newsów dotyczących wydarzeń w tym kraju dotyczy właśnie sytuacji naszych rodaków tam żyjących, przy czym trendowi temu sprzyjają same działania władz litewskich, o których donoszą największe media nad Wisłą. Nie byłoby więc zaskakujące, gdyby okazało się, że Litwa kojarzy się dziś przeciętnemu Polakowi ze zbitką „dyskryminacja Polaków”, chociaż badań w ostatnim czasie na ten temat nie przeprowadzano.

SKOK-i dla wspólnego dobra
SKOK-i to nie tylko atrakcyjne i dostępne usługi finansowe. Instytucje te od zawsze wspierały lokalną kulturę, sztukę i dziedzictwo narodowe.

Dlaczego Rosja okupuje Krym?
Niemal wszyscy obecnie niepokoją się sytuacją na Krymie oraz wiszącym w powietrzu ukraińsko-rosyjskim konfliktem zbrojnym. Co do tego że sytuacja jest, delikatnie mówiąc, poważna, to nie mamy najmniejszych wątpliwości. Niestety niektórym polskim publicystom ( Sakiewicz, Terlikowski ) oraz politykom ( Kaczyński ) zwyczajnie w świecie odbiło. Zwłaszcza tym pierwszym, bowiem po lekturze ich spazmatycznych tekstów czytelnik odnosi wrażenie, jakby co najmniej 2 rosyjskie grupy armii już stały pod Warszawą. Wojną straszą nas już wszyscy dookoła, nawet gen. Polko w wywiadzie dla portalu fronda.pl

Banderowcy w nowym rządzie
Przyznanie nacjonalistom ważnych stanowisk państwowych niczego Ukrainie dobrego nie wróży.

Lech Kaczyński – czy zdradził Kresy Wschodnie?
Milczenie na temat rozwoju kultu OUN-UPA na Ukrainie, upominanie Polaków na Litwie za nieposiadanie litewskich flag, potępienie Operacji „Wisła”, wycofanie patronatu nad obchodami 65. rocznicy Rzezi Wołyńskiej i wypowiadane publicznie kłamstwa na jej temat – a wszystko to uzasadniane „doktryną” Giedroyca, do której każdy uczciwy Polak powinien odczuwać wstręt – oto dorobek polityki wschodniej Lecha Kaczyńskiego.

Publicysta Naszej Niwy zrównuje Rzeczpospolitą i Związek Sowiecki
18 lutego br. na stronach ważnego opozycyjnego dziennika „Naszej Niwy” ukazał się artykuł Stasia Karpaua "Nostalgia po Rzeczpospolitej albo pragnienie niektórych żyć w wielkim państwie". Tekst ten jest kolejnym dowodem realnego stosunku wielu działaczy opozycyjnych względem Polski i polskości na Białorusi.

Max Kolonko MaxTV: Ukraiński Gambit Putina [VIDEO]
"Co zostanie po ukraińskiej wiośnie? Pozostanie wojujący ukraiński nacjonalizm" - twierdzi Mariusz Max Kolonko.

Język polski na Ukrainie – ofiara uchylenia ustawy językowej
Uchylona parę dni temu ustawa „O zasadach państwowej polityki językowej” z 2012 roku była w swej literze i duchu nad wyraz demokratyczna, odpowiadając w pełni europejskim standardom. Jednymi z jej potencjalnych beneficjentów mogli być obywatele Ukrainy narodowości polskiej.

Strzały w Gudelach
Najgroźniejszym dla Polaków elementem litewskiego systemu dyskryminacji okazał się mechanizm kradzieży ziemi polskich rodzin. Niedawno minęła 20 rocznica szczególnie szokującej próby rabunku.

Ukraińska okupacja Krymu? Polska okupacja Ukrainy?
Ukraina staje w obliczu rozpadu państwa. Licznie zgromadzeni na centralnym placu Sewastopola mieszkańcy, skandując hasła „Putin nasz prezydent!” oraz „Rosjo, zostaliśmy porzuceni, weź nas z powrotem!”, wskazują swoje sympatie narodowe i preferencje polityczne . Skąd ta miłość do Rosji, a niechęć do państwa, w którym żyją? Czy ci ludzie czują się okupowani przez Ukrainę? Jeśli tak, w jaki sposób ta okupacja się zaczęła?

Prawa Polaków na Ukrainie będą probierzem przyjaźni polsko-ukraińskiej
Nie ma chyba prostszej metody na skonsumowanie rodzącej się w licznych sercach i umysłach przyjaźni polsko-ukraińskiej, jak nadanie Polakom na Ukrainie oczekiwanych praw narodowych należnych każdej mniejszości żyjącej w państwach uznawanych za cywilizowane. Odwzajemnianą przyjaźń do naszego narodu Ukraińcy mogą okazać w pierwszej kolejności tym, którzy żyją na co dzień obok nich – polskiej mniejszości narodowej na Ukrainie.

Solidarność z Wileńszczyzną, a potem z Majdanem!
Patologiczna sytuacja, w której wiece "solidarności z Ukrainą" gromadzą w Polsce kilkadziesiąt razy więcej osób niż manifestacje w obronie dyskryminowanych Polaków w Republice Litewskiej, świadczy o głębokim kryzysie naszego narodu. Co więcej - takie narody po prostu nie zasługują na dłuższą metę na niezawisłość polityczną, zaś wielka polityka prędzej czy później wyegzekwuje od takiego narodu swoje niezmienne prawa.

Kompromis-widmo
Porozumienie zawarte dziś po południu w większości pokrywa się z warunkami jakie wcześniej proponował już prezydent Janukowycz. Jednocześnie Majdan – niczym dawna kozacka sicz – potwierdził swoją polityczną rolę i nadal jeszcze może skorzystać ze swojej pozycji dla pogrzebania kompromisu.

Podział Ukrainy – dobry czy zły?
Dziś z góry zakłada się, że podtrzymanie integralności Ukrainy jest celem nie do podważenia. Ewentualny rozpad jest oceniany – przynajmniej w naszych mediach – jednoznacznie negatywnie. Dlaczego?

Czyja biało-czerwona? Ćwiczenia z pisowskiej dialektyki.
Pewien kraj, kiedy nad jego imperium słońce nigdy nie zachodziło, szczycił się powiedzeniem – „Wielka Brytania nie ma wiecznych sojuszników, ani wiecznych wrogów; wieczne są tylko interesy Wielkiej Brytanii i obowiązek ich ochrony”. Jakże ono jednak niemile brzmi w uszach potomków ludzi, których mogiły uświetniały wiele nie swoich wojen, a ich umieranie za „sprawę wspólną” jest sławne na całym świecie.

Polskość jako sekta
Wschodni nacjonaliści wolą mieć za sąsiada frajerów przekonanych o swojej wyższości, niż ludzi nieco bardziej skromnych, za to pilnujących swojego interesu.