Żołnierze USA „zakopali się” ciężarówką w polu. Jeden holownik ugrzązł, drugi się przewrócił [+VIDEO]

Amerykańscy żołnierze „zakopali się” ciężkim pojazdem w polu. Na pomoc ruszył wojskowy holownik, ale ugrzązł. Drugi holownik… przewrócił się.

W sobotę amerykańscy żołnierze stacjonujący w Polsce jechali ciężarówką przez Lubiń w województwie wielkopolskim. W pewnym momencie zjechali w pole, gdzie ich pojazd „zakopał się”.

Próbowano wyciągnąć go innym holownikiem, ale on również ugrzązł. Wówczas na pomoc przysłano kolejny wojskowy holownik, który przewrócił się na tym samym polu. Oba pojazdy ściągał z feralnego pola prywatny przedsiębiorca.

Przeczytaj: Kto jest właścicielem wozów bojowych z USA, które uszkodziły wiatę kolejową? Śledztwo utknęło

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Według relacji jednego z amerykańskich żołnierzy,  w holowanym pojeździe doszło do zablokowania hamulców. Amerykanie zjechali z drogi, żeby sprawdzić usterkę. Wtedy pod pierwszym z pojazdów zapadła się ziemia.

W połowie września br. inna ciężarówka amerykańskiej armii uległa wypadkowi w okolicach Bolesławca, blokując ruch na autostradzie A18.

CZYTAJ TAKŻE:
Amerykańska ciężarówka wojskowa wpadła do rowu, na drodze leżą pociski do czołgów

Trzemeszno24.info / polsatnews.pl / Kresy.pl

Żołnierze USA „zakopali się” ciężarówką w polu. Jeden holownik ugrzązł, drugi się przewrócił [+VIDEO]
Oceń ten artykuł

Tagi: , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. uvara :

    Cytując klasykę: „a taki ładny był, amerykański… hehehe!” Jakoś tak jest, że amerykanie swój sprzęt robią z dbałością o najdrobniejsze szczegóły, z użyciem najnowszych technologii, wszystko jak z żurnala a gdy przychodzi co do czego, zakopują się w błocie czy zacinają w piachu. A ruskie robią wszystko siermiężne i toporne ale nie do zajeżdzenia 🙂