Konflikt izraelsko – palestyński rozprzestrzenił się do miast w Izraelu z mieszaną populacją arabską i żydowską – poinformował w czwartek Jerusalem Post. W jednym z miast Żydzi zlinczowali Żyda, którego wzięli za Araba.

Jak poinformował w czwartek Jerusalem Post, konflikt izraelsko – palestyński rozprzestrzenił się do miast w Izraelu z mieszaną populacją arabską i żydowską.

Minister obrony Izraela Benny Gantz nakazał pilne wezwanie 10 kompanii Straży Granicznej i rozmieszczenie ich na terenie całego kraju w celu powstrzymania arabsko-żydowskiej przemocy i zamieszek, które w ostatnich dniach rozlały się ulice Izraela.

Około 374 osób zostało aresztowanych w całym Izraelu w następstwie intensywnej przemocy i zamieszek, które wybuchły w całym kraju w środę, w trakcie trwających walk między Izraelem a Hamasem w Strefie Gazy.

Obywatel żydowski w wieku około trzydziestu lat znalazł się w stanie krytycznym po tym, jak został zaatakowany przez tłum arabskich demonstrantów w pobliżu placu Egged w mieście Akka. Policja powiedziała, że ​​został zaatakowany w swoim samochodzie przez arabskich demonstrantów uzbrojonych w kije i kamienie.

W czwartek rano w izraelsko-arabskim mieście Kafr Kassem podpalono dwa radiowozy. W Akce podpalono hotel, który rozprzestrzenił się na pobliski budynek.

Zobacz też: Izrael przygotowuje inwazję lądową na Strefę Gazy

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Również w Akce izraelska policja aresztowała siedem osób w Akce pod zarzutem podpalenia w ostatnich dniach eskalacji i zamieszek w mieście. Siedmiu aresztowanych mieszkańców Akki miało mieć mniej niż 20 lat.

W innym incydencie, na przedmieściach Bat Yam w Tel Awiwie, żydowscy ekstremiści przeszli głównymi ulicami, niszcząc arabskie firmy i atakując przechodniów. Jeden motocyklista – zidentyfikowany jako Arab – został złapany na środku ulicy i pobity w telewizji na żywo. Czterech domniemanych napastników zostało aresztowanych podczas skandowania „Śmierć Arabom” i „Niech spłonie Twoja wioska”.

Kan News poinformował, że Żyd po trzydziestce został zlinczowany przez protestujących, którzy wzięli go za Araba. Został ewakuowany do szpitala, a jego stan określa się jako ciężki, ale stabilny.

Burmistrz Bat Yam Tzvika Brot powiedział o zamieszkach, że „akcje były organizowane przez prowokatorów, którzy przybyli spoza miasta. To nie jest nasz sposób”.

Naczelny Rabin Sefardyjczyków Icchak Josef, jeden z dwóch głównych rabinów Izraela, zaapelował o powściągliwość w odpowiedzi na przemoc, mówiąc: „Nie wolno nas wciągać w prowokacje i wyrządzanie krzywdy ludziom lub mieniu. „Izraelska Tora nie daje żadnej licencji na branie prawa w swoje ręce i brutalne działanie” – dodał.

Przeczytaj: Międzynarodowy Trybunał Karny zaniepokojony możliwymi zbrodniami wojennymi w Palestynie

Kresy.pl/Jerusalem Post

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz