Zdaniem rzeczniczki rosyjskiego MSZ, Marii Zacharowej, Polska ws. II wojny światowej „podjęła decyzję o rozpoczęciu kampanii dezinformacji wobec Rosji”. Uważa, że w wielu państwach dochodzi do „pisania historii na nowo”.

W czwartek rzeczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa, na cotygodniowej konferencji prasowej powiedziała, że niedawno w Polsce „na odpowiednim szczeblu” zdecydowano o rozpoczęciu wobec Rosji „kampanii dezinformacyjnej na dużą skalę”, w której chodzi o „tematykę bezpośrednio dotyczącą II wojny światowej”.

Jako przykład decyzji podjętej przez Polskę ws. takiej kampanii wskazała na przygotowanie materiału opublikowanego na portalu Politico, czyli artykuł premiera Mateusza Morawieckiego. Zapowiedziała, że Rosja będzie bronić swojego stanowiska i przeciwstawiać się atakom z wszelkich stron.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
 

– Prawda historyczna o II wojnie światowej i Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej jest niewzruszona – zaznaczyła Zacharowa. – Podstawy tego podejścia były utrwalone w trakcie procesu przed trybunałem w Norymberdze.

Oświadczyła też, że obecnie jest obserwowana „przestępcza wojna z pomnikami, w trakcie której w państwach członkowskich Unii Europejskiej, w szczególności w Polsce, niszczone i bezczeszczone są pomniki żołnierzy Armii Czerwonej”. W jej ocenie, „w wielu państwach” można zauważyć „takie haniebne zjawiska, jak heroizowanie działalności hitlerowców” czy „pisanie na nowo historii II wojny światowej”.

We wtorek premier Mateusz Morawiecki opublikował artykuł, w którym przedstawił szereg argumentów na potwierdzenie tezy, że podobnie jak w latach powojennych, gdy „sowiecka propaganda narzucała narrację o II wojnie światowej, (…) Rosja znowu podejmuje próby przedstawiania Związku Radzieckiego jako wyzwoliciela, który uwolnił świat od nazizmu”. Tekst ukazał się tuż przed 5. Światowym Forum Holokaustu w Jerozolimie i na kilka dni przed 75. rocznicą wyzwolenia niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz. Spotkanie w Izraelu jest również poświęcone tej rocznicy. Morawiecki zaapelował o wspólne, europejskie stanowisko wobec rosyjskich prób przeinaczania historii. „Kłamstwo i manipulacja stały się wiernymi współautorami polskich polityków dyskutujących na temat II wojny światowej” – oświadczyła w odpowiedzi rzeczniczka MSZ Rosji, Maria Zacharowa.

Przeczytaj: Prezydent Duda na łamach „Financial Times” oskarża Putina o rozpowszechnianie kłamstw historycznych

Czytaj również: Moskwa wzywa Polskę do podjęcia kroków na rzecz poprawy relacji dwustronnych

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Od kilku tygodni władze Federacji Rosyjskiej prowadzą ofensywę retoryczno-dyplomatyczną  odnosząc się do rzekomej genezy II wojny światowej. Prezydent Rosji Władimir Putin winą za wybuch konfliktu obarczał państwa zachodnie, a także zaprzeczał agresji ZSRR na Polskę w 1939 roku. W Wigilię Bożego Narodzenia prezydent Rosji na spotkaniu z kierownictwem rosyjskiego resortu obrony zaatakował ambasadora RP w III Rzeszy w latach 1933-1939, Józefa Lipskiego, odpowiedzialnego m.in. za negocjacje ws. polsko-niemieckiego paktu o nieagresji. Putin twierdził, że Lipski „podzielał antysemickie poglądy Hitlera i […] obiecał zbudować mu w Warszawie pomnik za prześladowanie Żydów”, a także nazwał polskiego dyplomatę z czasów II RP „szumowiną i antysemicką świnią”. Także deputowany parlamentu Białorusi skrytykował polską politykę historyczną. Twierdzenia te spotkały się m.in. ze sprzeciwem polskiej dyplomacji.

W przeddzień rocznicy wkroczenia Armii Czerwonej do Warszawy ministerstwo obrony Rosji opublikowało w sieci dokumenty dotyczące powstania warszawskiego i „wyzwolenia Warszawy” przez Armię Czerwoną oraz jednostki 1 Armii Wojska Polskiego. Na ich podstawie Rosja kłamliwie oskarżyła Armię Krajową o wymordowanie pozostałych w stolicy Ukraińców i Żydów, a także o prowadzenie działalności terrorystycznej. Później Putin zapowiedział, że rosyjskie władze „zamkną ohydną gębę  tym, którzy próbują przeinaczać historię” za granicą „za pomocą prawdy historycznej”. Jako przykład dla rosyjskiej polityki historycznej Putin postawił Izrael i to w jaki sposób elity tego państwa odnoszą się do kwestii ludobójstwa Żydów w Europie w czasie drugiej wojny światowej.

Przeczytaj: „Prawda o Holokauście nie może umrzeć”. Zagraniczne media publikują tekst prezydenta Dudy

Władimir Putin wystąpił w czwartek na V Światowym Forum Holokaustu, zorganizowanym w Jerozolimie w przeddzień 75 rocznicy wyzwolenia obozu Auschwitz. Wbrew obawom w swoim przemówieniu nie zaatakował Polski. Natomiast przed rozpoczęciem oficjalnych wystąpień oraz między nimi wyświetlano nagrania audiowizualne mając opisywać historię drugiej wojny światowej oraz zagłady europejskich Żydów jaką w jej trakcie przeprowadzili Niemcy. Narracja nagranego lektora sugerowała, że to Armia Czerwona jako pierwsza stawiła czoło III Rzeszy. Dla zilustrowania sytuacji Europy okupowanej przez III Rzeszę użyto mapy nie mającej wiele wspólnego z historycznymi faktami. Ukazuje ona Polskę podzieloną przez Niemcy i Związek Radziecki jesienią 1939 r., ale część terytorium Polski zagarnięta przez ZSRR – całe Kresy Wschodnie opisane są jedynie terminem „Białoruś”.

Interia.pl / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz