Biuro konstrukcyjne Łucz zawarło pierwsze kontrakty dotyczące eksportu zmodernizowanych, wieloprowadnicowych systemów rakietowych Wilcha-M, jeszcze przed zakończeniem państwowych testów tej broni.

Służba prasowa ukraińskiego, państwowego biura konstrukcyjnego Łucz, będącego częścią koncernu Ukroboronprom, poinformowała o zawarciu pierwszych kontraktów dotyczących dostarczenia nowych systemów rakietowych klientom zagranicznym.

W komunikacie zamieszczonym na Facebooku „Łucz” podaje, że pierwsze kontrakty dotyczą zmodernizowanych wieloprowadnicowych systemów artylerii rakietowej Wilcha-M.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Co ciekawe, firma znalazła pierwszych zagranicznych klientów na ten sprzęt jeszcze przed oficjalnym ogłoszeniem pomyślnego zakończenia państwowych testów systemu Wilcha-M i przed przyjęciem go do służby w ukraińskiego armii.

To tym bardziej istotne, że już niejednokrotnie informowano o przesunięciach terminów zakończenia państwowych prób tych zmodernizowanych systemów rakietowych z kierowanymi pociskami rakietowymi R624M kal. 300 mm. Na początku ubiegłego roku mowa była o II kwartale 2020 roku, potem o końcu 2020 roku. Ostatni z wymienianych terminów to grudzień 2020/ styczeń 2021 roku, z I kwartałem jako orientacyjnym terminem przyjęcia do służby. Widać zatem dobrze duże opóźnienie.

Przeczytaj: Ukraina: Wiłcha-M opóźniona

Teraz wiadomo, że kolejna seria testów Wilchy-M miała miejsce w drugiej połowie marca tego roku na poligonie Ałibej w obwodzie odeskim. Prawdopodobnie podczas prób wykorzystywano właśnie rakiety R624M. Nie ma jednak żadnych oficjalnych informacji o rezultatach tych prób.

Pierwsze testy systemów Wilcha-M miały miejsce w kwietniu 2019 roku. W porównaniu z wersją podstawową Wilchy, zmodernizowane systemy posiadają znacznie dłuższy zasię – 130 km wobec 70 km.

Inna ukraińska spółka, Praktika, poinformowała o zakończeniu produkcji i procedury odbioru przez klienta zagranicznego pojazdów opancerzonych 4×4 Kozak-5. Obecnie są one szykowane do transportu.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Ani w przypadku systemów rakietowych Wilcha-M, ani wozów Kozak-5, nie wymieniono krajów, do których miałyby trafić. Nie wiadomo również o jakie ilości sprzętu i uzbrojenia chodzi. Wśród możliwych opcji wymienia się krajach bliskowschodnich (Katar, Zjednoczone Emiraty Arabskie), przede wszystkim w kontekście systemów Wilcha-M, a także kraje azjatyckie (Indonezja, Bangladesz) w odniesieniu do wozów Kozak-5.

Jak pisaliśmy, w kwietniu 2020 roku ukraińscy wojskowi chwalili się pozytywnymi wynikami testów poligonowych systemu wieloprowadnicowej wyrzutni rakietowej Wilcha-M. Wówczas podawano, że ukraiński sztab generalny zaznaczał, iż projekt Wilcha-M przewiduje produkcję precyzyjnych pocisków rakietowych kal. 300 mm, których maksymalny zasięg ma wynosić 100 km. Ukraińska zbrojeniówka w pełni uczestniczy w całym cyklu produkcyjnym. W maju zapowiadano, że ostatni etap testów systemu ma zakończyć się w II kwartale 2020 r., po czym kilka miesięcy zajmie procedura przyjęcia uzbrojenia na stan Sił Zbrojnych Ukrainy. Produkcja seryjna miała ruszyć w 2021 roku.

Jak informowaliśmy, na Ukrainie trwają prace nad nowymi rakietami dla systemu wieloprowadnicowej wyrzutni rakietowej Wilcha-M. Nowe wersje pocisków rakietowych mają mieć znacznie większy zasięg i posiadać zdolność przenoszenie cięższych głowic bojowych. Obecnie produkowane pociski rakietowe R-624M „Wilcha-M” posiadają głowicę bojową o wadze 170 kg i zasięg 123 km. Trwają prace nad zwiększenie zasięgu do 140 km dzięki wykorzystaniu nowego rodzaju paliwa.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Jak podano, nowa wersja rakiety – R-224M1 Wilcha-M1 przy wykorzystaniu paliwa starszego rodzaju będzie mogła niszczyć cele na maksymalnym dystansie 140 km, a przy wykorzystaniu nowego paliwa – do 154 km. Ponadto, dla zmodyfikowanej rakiety przewidziano też możliwość wykorzystania cięższej głowicy bojowej, o wadze aż 236 kg. W tym przypadku, w zależności od rodzaju wykorzystanego paliwa, zasięg wynosiłby odpowiednio 108 km i 122 km. Jeszcze inna wersja, R-224M2 Wilcha-M2, o zwiększonym zasięgu przy jednoczesnym zatrzymaniu głowicy 170 kg, będzie mogła razić cele na maksymalnym dystansie do 141 lub 202 km, w zależności od rodzaju paliwa.

System Wilcha jest odpowiednikiem rosyjskiego systemu artylerii rakietowej BM-30 Smiercz, również kal. 300 mm. Ukraińskie media zaznaczają, że w przypadku systemu ukraińskiego wykorzystywane są rakiety kierowane, zdolne razić cele na odległość 120 km z dokładnością do 7 metrów. Wilcha-M jest modernizacją, która jest już w produkcji. Wprowadzane ulepszenia mają poprawić zasięg i dokładność, a także wykorzystywać nowe rozwiązania konstrukcyjne i materiały, żeby podwyższyć ogólną efektywność tego systemu uzbrojenia.

Czytaj także: Ukraina chce w ciągu paru lat stworzyć własny system obrony powietrznej o zasięgu 100 km

defence-ua.com / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz