Prezydent Donald Trump zasygnalizował w oświadczeniu, że zastrzega sobie prawo do zignorowania zakazu uznania Krymu jako terytorium Rosji.

Jak informuje portal Defense News: „Trump wydał w poniedziałek 15-stronicowe oświadczenie, które miało towarzyszyć ustawie National Defense Authorization Act na rok 2019, w którym wyraził konstytucyjne obawy co do niektórych zapisów ustawy, w tym ograniczeń amerykańskiego wsparcia dla kampanii saudyjskiej w Jemenie, ograniczeń w transferze zatrzymanych w Guantanamo, ograniczeń na wycofanie sił USA z Korei Południowej i lepsze raportowanie o ofiarach cywilnych.”

Portal informuje dalej, że Trump zgłosił zastrzeżnia również wobec zapisów dotyczących Rosji. „Trump sprzeciwił się czterem z ośmiu przepisów dotyczących Rosji. Na przykład, ustawa ograniczyłaby wykorzystanie funduszy federalnych w celu uznania kontroli Rosji nad Krymem, ale Trump podkreślił swoją prerogatywę jako wodza naczelnego, mówiąc, że prawo będzie nadmiernie ‚dyktować stanowisko Stanów Zjednoczonych w zewnętrznych sprawach wojskowych i zagranicznych’.”

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Trump uderzył w Brennana

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Ponadto, Trump powołał się na nadrzędność przywileju egzekutywy przy sprzeciwie wobec wymogu konsultowania z Kongresem przy ewentualnych negocjacjach nad przedłużeniem traktatu New START z Moskwą. Prezydent również wyraził sprzeciw wobec zapisów, które zabraniają bezpośrednią współpracę wojskową między Rosją a USA.

kresy.pl / defense news




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz