Szwecja deportuje imamów. Przyczynili się do eskalacji zagrożenia terrorystycznego

Szwedzcy funkcjonariusze wydalą z kraju kilku imamów. Uznano, że stanowią oni zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa.

Według agencji ELTA szwedzka policja bezpieczeństwa SAPO uznała, że pięciu imamów przyczyniło się do eskalacji zagrożenia terrorystycznego w Szwecji. Ustalono, że zachęcali ludzi, w tym młodzież, do radykalizacji. Szczegóły sprawy nie są jednak znane, gdyż SAPO utajniła te informacje dotyczące radykalnych imamów.

W komunikacie SAPO na ten temat podano, że największe zagrożenia dla bezpieczeństwa Szwecji stanowi „militarny islam”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Szwedzka policja informowała, że blisko ¾ zwolenników radykalnego islamu obecnych w Szwecji urodziło się za granicą (71,7 proc.). Pozostali (26,4 proc.) urodzili się już w tym kraju, przy czym co najmniej jedno z ich rodziców jest migrantem.

Wcześniej szwedzkie media podawały, że w kwietniu br. Säpo aresztowało Abu Raada, imama meczetu w Gävle oraz jego pełnoletniego syna. Obaj mają zostać deportowani, wraz z innym imamem z miasta Umeå na północy Szwecji.

Imam Abu Raad, faktycznie Riyad Abdulkarim Jassim, w 1991 roku uciekł wraz z rodziną z Iraku z Arabii Saudyjskiej. W 1998 roku wraz z synem otrzymał pozwolenie na pobyt w Szwecji. Nie nadano mu jednak szwedzkiego obywatelstwa. Był przez kilka ostatnich lat obserwowany przez policję z powodu swoich powiązań z radykalnymi salafitami. Miał mieć w ich kręgach wyraźne wpływy. Był też znany z popierania dżihadystów z ISIS.

We wtorek Säpo w oficjalnym komunikacie ostrzegło, że w Szwecji narasta ekstremizm. Zaznaczono, że w ciągu ostatnich lat liczba osób w kręgach ekstremistycznych odwołujących się do stosowania przemocy wzrosła z kilkuset do kilku tysięcy.

Przeczytaj: Szwecja: polityk oferował głosy muzułmanów za zgodę na budowę meczetu

Thelocal.se / ELTA / l24.lt / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz