Szefowa rosyjskiej stacji Russia Today wezwała Rosjan, by pisali do polskich polityków, „łajdaków”, w tym do prezydenta Dudy i premiera Morawieckiego i zamieszczali w sieciach społecznościowych wpisy mające podkreślać, że Polacy zawdzięczają Armii Czerwonej wyzwolenie. Jej inicjatywa spotkała się z kontrą polskich internautów.

Od paru dni w mediach społecznościowych pewną popularność zyskuje hasztag #ВамНеСтыдно (pol. JakWamNieWstyd, wzgl. NieWstydziszSię?), który pierwotnie, z założenia rosyjskich pomysłodawców, miał być częścią akcji skierowanej przeciwko przedstawicielom polskich władz, w tym prezydentowi Andrzejowi Dudzie i premierowi Mateuszowi Morawieckiemu, w kontekście polityki historycznej.

Akcja została zainicjowana w minioną sobotę na antenie rosyjskiej stacji NTV, w czasie programu „Własna Prawda. Czy historię piszą zwycięzcy”, prowadzonym przez Romana Babajana. W programie, z udziałem ekspertów, prezentowano kremlowską wizję historii II wojny światowej. Twierdzono m.in., że Armia Czerwona w 1940 roku zajęła państwa bałtyckie jedynie dlatego, że Polska, za którą rzekomo stał Adolf Hitler, w 1938 roku zagroziła Litwinom zajęciem ich Kowna, jeśli oni nie uznają prawa Polaków do Wilna. Głoszono też, że to nie Niemcy, ale wynajęci przez nich Polacy mordowali w niemieckich obozach zagłady, zaś po II wojnie światowej ZSRR rozdawał Polakom „bezpłatne mieszkania”. Sam Babajan z oburzeniem twierdził, że Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu zostało przez Polaków urządzone jako miejsce rozrywki i odpoczynku, o czym wcześniej pisano na łamach portalu stacji TV Zwiezda, podlegającej resortowi obrony Rosji. Jednocześnie oburzano się, że Polska przypomina o tym, że do wybuchu wojny doprowadziło porozumienie Hitlera ze Stalinem, szczególnie pakt Ribbentrop-Mołotow, a zarazem nie chce oddawać wdzięczności Armii Czerwonej.

Czytaj więcej: Rosyjskie media: Polska zrobiła z Oświęcimia dochodowy biznes

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Osoby biorące udział w programie rozważały, co w związku z tym zrobić z Polakami. Uznano, że publikowanie dokumentów promujących rosyjską narrację to za mało. Wówczas Margarita Simonian, szefowa stacji „Russia Today” oraz agencji Sputnik, określana mianem czołowej propagandzistki Kremla, zaproponowała uruchomienie akcji internetowej, wraz z hasztagiem #ВамНеСтыдно, skierowanej do polskich polityków i promującej Armię Czerwoną jako wyzwolicieli Polski spod niemieckiej okupacji. Zaznaczyła, że „tylko przy wyzwalaniu Polski poległo więcej naszych ludzi [żołnierzy radzieckich-red.] niż Amerykanów w ciągu całej wojny”.

– Dlatego proponuję, (…) aby tym łajdakom, tym złym ludziom, którzy pozwalają sobie deprecjonować pamięć naszych ojców i dziadów, deptać ich wielką śmierć, ich wielką ofiarę, dobijać ich w ich grobach… Po prostu proszę ludzi, (…) aby wysłać im w sieciach społecznościowych zdjęcie z wiadomością: dzień dobry, panie taki a taki, mój dziadek zginął pod Warszawą, wyzwalając was, waszych przodków; mój wujek zginął w czołgu, mój ojciec leżał nago pod Oświęcimiem. Z hasztagiem #ВамНеСтыдно powiedziała Simonian. Jej wypowiedź przyjęto brawami.

Przeczytaj: Putin: przyczyną II wojny światowej był pakt monachijski, a nie pakt Ribbentrop-Mołotow

Czytaj również: Putin nazwał ambasadora II RP w III Rzeszy „szumowiną i antysemicką świnią”

Redaktor naczelna Russia Today wezwała też, by za pośrednictwem Twittera, Facebooka czy Instagrama wysyłać takie wiadomości szczególnie do prezydenta Polski Andrzeja Dudy, premiera Mateusza Morawieckiego, a także do wiceministra spraw zagranicznych Pawła Jabłońskiego. NTV wyświetliła nawet specjalną grafikę, na której pokazano zdjęcia wymienionych polskich polityków wraz z adresami ich profili w mediach społecznościowych.

– Napiszcie do nich. Wyślijcie swoje historie do tych ludzi. Niech zrobi im się choć trochę nieprzyjemnie. Z hasztagiem #ВамНеСтыдно. Im więcej ludzi dołączy, tym będzie to miało większy efekt – podkreśliła, dodając, że dzięki temu akcję nagłośnią zachodnie media i zrobi się o tym jeszcze głośniej.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Apel Simonian w poniedziałek powtórzyła „Rossijskaja Gazeta”, oficjalny organ prasowy rosyjskiego rządu, który w ostatnich tygodniach prowadził kłamliwą kampanię przeciwko Polsce.

Przeczytaj: Rosyjski deputowany: Jeśli ktoś powinien płacić to Polska naszemu krajowi za wyzwolenie od Hitlera

Czytaj także: Szefowa wyższej izby parlamentu Rosji zarzuciła Morawieckiemu „bluźniercze kłamstwo”

Akcja zainicjowana przez media związane z Kremlem została jednak szybko skontrowana przez polskich internautów, którzy zaczęli pod wspomnianym hasztagiem zamieszczać treści podkreślające współodpowiedzialność ZSRR za wybuch II wojny światowej, sowiecką agresję na Polskę we wrześniu 1939 roku i współpracę Sowietów z III Rzeszą oraz mordy na Polakach. W działania te włączyli się też niektórzy polscy politycy oraz osoby związane z ośrodkami badawczymi i analitycznymi.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Władimir Putin wystąpił w czwartek na V Światowym Forum Holokaustu, zorganizowanym w Jerozolimie w przeddzień 75 rocznicy wyzwolenia obozu Auschwitz. Wbrew obawom w swoim przemówieniu nie zaatakował Polski. Natomiast przed rozpoczęciem oficjalnych wystąpień oraz między nimi wyświetlano nagrania audiowizualne mając opisywać historię drugiej wojny światowej oraz zagłady europejskich Żydów jaką w jej trakcie przeprowadzili Niemcy. Narracja nagranego lektora sugerowała, że to Armia Czerwona jako pierwsza stawiła czoło III Rzeszy. Dla zilustrowania sytuacji Europy okupowanej przez III Rzeszę użyto mapy nie mającej wiele wspólnego z historycznymi faktami. Ukazuje ona Polskę podzieloną przez Niemcy i Związek Radziecki jesienią 1939 r., ale część terytorium Polski zagarnięta przez ZSRR – całe Kresy Wschodnie opisane są jedynie terminem „Białoruś”.

Zobacz: W Jad Waszem pokazano Marsz Niepodległości i polskie flagi jako przykłady antysemityzmu [+VIDEO]

Od kilku tygodni władze Federacji Rosyjskiej prowadzą ofensywę retoryczno-dyplomatyczną  odnosząc się do rzekomej genezy II wojny światowej. Prezydent Rosji Władimir Putin winą za wybuch konfliktu obarczał państwa zachodnie, a także zaprzeczał agresji ZSRR na Polskę w 1939 roku. W Wigilię Bożego Narodzenia prezydent Rosji na spotkaniu z kierownictwem rosyjskiego resortu obrony zaatakował ambasadora RP w III Rzeszy w latach 1933-1939, Józefa Lipskiego, odpowiedzialnego m.in. za negocjacje ws. polsko-niemieckiego paktu o nieagresji. Putin twierdził, że Lipski „podzielał antysemickie poglądy Hitlera i […] obiecał zbudować mu w Warszawie pomnik za prześladowanie Żydów”, a także nazwał polskiego dyplomatę z czasów II RP „szumowiną i antysemicką świnią”. Także deputowany parlamentu Białorusi skrytykował polską politykę historyczną. Twierdzenia te spotkały się m.in. ze sprzeciwem polskiej dyplomacji.

W przeddzień rocznicy wkroczenia Armii Czerwonej do Warszawy ministerstwo obrony Rosji opublikowało w sieci dokumenty dotyczące powstania warszawskiego i „wyzwolenia Warszawy” przez Armię Czerwoną oraz jednostki 1 Armii Wojska Polskiego. Na ich podstawie Rosja kłamliwie oskarżyła Armię Krajową o wymordowanie pozostałych w stolicy Ukraińców i Żydów, a także o prowadzenie działalności terrorystycznej. Później Putin zapowiedział, że rosyjskie władze „zamkną ohydną gębę  tym, którzy próbują przeinaczać historię” za granicą „za pomocą prawdy historycznej”. Jako przykład dla rosyjskiej polityki historycznej Putin postawił Izrael i to w jaki sposób elity tego państwa odnoszą się do kwestii ludobójstwa Żydów w Europie w czasie drugiej wojny światowej.

NTV / twitter.com / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    lp :

    To „wyzwolenie” kosztowało nas kolejne 45 lat okupacji i eksterminację dziesiątków tysięcy patriotów, którzy uszli niemieckiej machinie śmierci. Skutki kolonialnych metod gospodarczej eksploatacji kraju odczuwamy do dziś i jeszcze długo będziemy odczuwali.