Komisji Europejskiej nie podoba się polska ustawa prądowa niedopuszczająca do podwyżek cen energii. Szef KPRM Michał Dworczyk zapewnia, że nowa ustawa jest zgodna z prawem unijnym i rząd ma na to odpowiednie ekspertyzy.

Jak już informowaliśmy, w zeszłym tygodniu polski parlament w szybkim tempie uchwalił a prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę, która ma zapobiec wzrostowi cen energii elektrycznej dla gospodarstw domowych. Ustawa zakłada obniżenie poziomu akcyzy jakim jest obłożona energia elektryczna, obniżenie opłaty przejściowej, która będzie doliczana do rachunków wystawianych przez spółki energetyczne, rekompensatę strat firm energetycznych z budżetu państwa.

Nowa ustawa wzbudziła już zainteresowanie Komisji Europejskiej. Rzeczniczka KE Anna-Kaisy Itkonen powiedziała wczoraj, że „Komisja Europejska jako strażnik traktatów UE pracuje nad zapewnieniem zgodności prawa w państwach członkowskich z odpowiednimi przepisami UE”. Nie sprecyzowano, kiedy Komisja zajmie się nową polską ustawą.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

 

Zwracaliśmy uwagę, że sprzeciw Brukseli może wzbudzić mechanizm rekompensowania strat spółek energetycznych wynikających z konieczności podpisywania przez nie nowych umów z samorządami w celu obniżenia cen sprzedaży energii elektrycznej. Straty miałyby być pokrywane z Funduszu Wypłaty Różnicy Cen. Władze UE mogą to potraktować jako niedozwoloną pomoc publiczną dla przedsiębiorstw. Nowa ustawa przewiduje też przesyłanie do Funduszu Wypłaty Różnicy Cen 80% wpływów ze sprzedaży uprawnień do emisji CO2, choć UE wymaga, żeby połowę tych środków przeznaczać na cele związane z walką z globalnym ociepleniem.

Do sprawy odniósł się w czwartek szef kancelarii premiera Michał Dworczyk. Zapewnił że ustawa prądowa nie stoi w sprzeczności z prawem Unii Europejskiej.

– Mamy ekspertyzy, które jednoznacznie wskazują, że nie zostały tu złamane żadne przepisy – twierdzi szef KPRM. – To nie jest żadna pomoc, to jest rodzaj rekompensaty dla firm, które wskutek przyjęcia ustawy (…) będą miały niższe zyski.

Dworczyk uważa, że mamy już do czynienia w Polsce z podobnymi sytuacjami. Posłużył się przykładem ulg na bilety kolejowe PKP:

– W dużym uproszczeniu można powiedzieć, że jeżeli mamy ulgi w zakupie biletów kolejowych, to za te ulgi spółce PKP z budżetu państwa są zwracane środki, w związku z tym tutaj mamy również podobną sytuację, gdzie pewne ulgi wprowadzone przez państwo są rekompensowane z budżetu.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

 

Zgodnie z nowymi przepisami akcyza na energię elektryczną została czterokrotnie zmniejszona, do 5 zł za MWh, a o 95 proc. opłata przejściowa, płacona co miesiąc przez odbiorców energii elektrycznej w rachunkach. Opłaty przesyłowe i dystrybucyjne, płacone przez odbiorców, zostają zamrożone na poziomie z 31 grudnia 2018 r. Ceny energii w tym roku mają zostać ustalone na poziomie taryf i cenników sprzedawców obowiązujących w dniu 30 czerwca 2018 r. Do kwietnia wszelkie umowy na dostawy prądy zakładające wzrost cen mają zostać skorygowane do poziomu z połowy 2018 r., z mocą od 1 stycznia 2019 roku.

PAP / Wpolityce.pl / Kresy.pl

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz