Niemcy poinformowały w piątek, że omawiają z sojusznikami wniosek Polski o wysłanie na Ukrainę niemieckich jednostek obrony powietrznej Patriot, po tym jak szef NATO zasugerował, że sojusz wojskowy może nie sprzeciwiać się takiemu posunięciu.

Jak przekazała agencja prasowa Reuters, Niemcy poinformowały w piątek, że omawiają z sojusznikami wniosek Polski o wysłanie na Ukrainę niemieckich jednostek obrony powietrznej Patriot, po tym jak szef NATO zasugerował, że sojusz wojskowy może nie sprzeciwiać się takiemu posunięciu.

„Rozmawiamy z naszymi sojusznikami o tym, jak potraktować polską… sugestię” – powiedział dziennikarzom w Berlinie rzecznik niemieckiego rządu.

Zobacz też: Ambasador Niemiec: polska odpowiedź ws. systemów Patriot jest trudna do zrozumienia

Szef NATO Jens Stoltenberg powiedział w piątek, że to do Niemiec należy decyzja, czy chcą dostarczyć Ukrainie systemy obrony przeciwrakietowej Patriot.

„Z zadowoleniem przyjmuję niemiecką ofertę wzmocnienia obrony przeciwlotniczej Polski poprzez rozmieszczenie baterii Patriot” – powiedział Stoltenberg. Zaznaczył jednak, że wszelkie plany wysłania określonej broni na Ukrainę są „decyzjami narodowymi”.

„Czasami istnieją umowy użytkowników końcowych i inne rzeczy, więc muszą konsultować się z innymi sojusznikami, ale ostatecznie muszą to zrobić rządy krajowe” – powiedział Stoltenberg.

Niemiecki minister obrony powiedział w czwartek, że Berlin będzie musiał przedyskutować z NATO wszelkie propozycje wysłania systemu Patriot na Ukrainę, ponieważ jest on częścią zintegrowanej obrony sojuszu.

Stoltenberg powiedział, że będzie wzywał ministrów spraw zagranicznych NATO, którzy spotkają się w Bukareszcie w przyszłym tygodniu, do zwiększenia dostaw na Ukrainę.

„Najlepszym sposobem na zwiększenie szans na pokojowe rozwiązanie jest wsparcie Ukrainy” – powiedział. „Tak więc NATO będzie nadal wspierać Ukrainę tak długo, jak to będzie konieczne. Nie cofniemy się”.

Niemcy podtrzymują chęć wsparcia Polski przy pomocy własnych baterii systemu obrony przeciwrakietowej Patriot – przekazało RMF FM niemieckie Ministerstwo Obrony. „Stoimy ramię w ramię z naszymi sojusznikami i mogą oni liczyć na nasze wsparcie”. „Uderzenie rakiety w Polskę 15 listopada bardzo wyraźnie pokazało, że brutalna wojna rosyjska może bezpośrednio dotknąć terytorium NATO. Zwłaszcza, że Polska ma tak eksponowane geograficznie położenie, od razu zaoferowaliśmy wsparcie polskiej obrony powietrznej” – czytamy w komunikacie przekazanym RMF.

„Konsekwentnie proponujemy, by system Patriot stacjonował w Polsce, a myśliwce Eurofighter prowadziły powietrzne patrole, oba po to, by bronić polskiej strefy powietrznej”.

Warto dodać, że prezydent Andrzej Duda przekonywał na Twitterze, że „z wielu punktów widzenia byłoby dobrze gdyby baterie patriot stały w pewnej odległości od polskiej granicy, bo wówczas chroniłyby terytorium Polski, naszych obywateli i część Ukrainy ale jeśli Niemcy nie zgodzą się na wyjazd baterii na Ukrainę, to trzeba tę ochronę przyjąć u nas”.

Kresy.pl/Reuters

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz