W tej chwili mamy już do czynienia z prowokacjami ze strony funkcjonariuszy białoruskich; spodziewamy, że na polskiej granicy może w najbliższym czasie dojść do eskalacji tego typu działań, które będą miały charakter zbrojny – oświadczył w poniedziałek rzecznik rządu Piotr Müller.

W czasie poniedziałkowej konferencji prasowej po naradzie w BBN z udziałem prezydenta i premiera Müller podkreślił, że w tej chwili mamy już do czynienia z prowokacjami ze strony funkcjonariuszy białoruskich, a także osób związanych z funkcjonariuszami białoruskimi – podaje portal Bankier.pl.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

1416 PLN    (6.43%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

„Włącznie z takimi sytuacjami jak mierzenie z broni do naszych funkcjonariuszy, oddawanie tak zwanych ślepych strzałów. Oczywiście ten funkcjonariusz po naszej stronie nie może sobie do końca zdawać sprawę, czy to będzie ślepy strzał, czy strzał prawdziwy, ale również z sytuacjami oddawania już strzałów rzeczywistych w powietrze” – podkreślił rzecznik rządu.

Zobacz także: Kuźnica: migranci rozbili na granicy wielki obóz

Zaznaczył, że „my się spodziewamy, że na polskiej granicy może w najbliższym czasie dojść do eskalacji tego typu działań, które będą miały charakter zbrojny”. „Bardzo tego się obawiamy. Jednocześnie o tym informujemy, ponieważ takie zachowania, takie prowokacje ze strony białoruskiej mogą się pojawić” – dodał.

„W sposób zorganizowany reżim prezydenta Łukaszenki organizuje grupy osób, które zmierzają na polską granicę. Już w tej chwili widzimy, że w sposób siłowy była próba przeforsowania tej granicy, ale dzięki działaniom funkcjonariuszy Straży Granicznej, Polskiego Wojska, Policji te próby zostały na ten moment powstrzymane” – powiedział rzecznik.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Zobacz także: Strzelanina na polsko-białoruskiej granicy? Niepokojące nagrania trafiły do sieci [+VIDEO]

Wskazał, że aktualnie u polskich granic jest między 3 a 4 tys. osób, a na terenie Białorusi co najmniej kilkanaście tysięcy osób gotowych przekroczyć polską granicę.

„Jednocześnie nasze służby informują, że cały czas na teren Białorusi organizowane są transporty z krajów arabskich, co powoduje zasilanie jeżeli chodzi o liczbę osób przebywających na terenie Białorusi z tych krajów, które docelowo będą próbowały przekroczyć polską granicę” – dodał.

W poniedziałek na Twitterze pojawiły się nagrania przedstawiające rekordową grupę nielegalnych imigrantów, którzy idą w kierunku granicy z Polską. „Grupa migrantów znajduje się obecnie w okolicach Kuźnicy” – podał MON na Twitterze. Do wpisu dołączono nagranie. Później miały miejsce siłowe próby forsowania granicy przez wspomnianą grupę.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Niezależny białoruski dziennikarz Tadeusz Giczan opublikował w niedzielę nagranie pokazujące, jak uzbrojeni i zamaskowani białoruscy funkcjonariusze przepychają nielegalnych imigrantów przez ogrodzenie obok pasa granicznego. Na nagraniu widać w większości kobiety i dzieci.

Zobacz także: Niezależny białoruski dziennikarz: Dzielnica Mińska stała się „małym Bagdadem” [+VIDEO]

W sobotę Straż Graniczna udostępniła nagranie, na którym widać białoruskie służby przygotowujące imigrantów do przekroczenia granicy. „Białoruskie służby przygotowują kolejną grupę migrantów do nielegalnego przekroczenia granicy” – czytamy.

Zobacz także: Szef MON ostrzega: coraz bardziej napięta sytuacja na granicy z Białorusią

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

W związku z wydarzeniami na granicy polsko-białoruskiej zwołano sztab kryzysowy, w którego skład weszli premier Mateusz Morawiecki, wicepremier Jarosław Kaczyński, minister Mariusz Błaszczak i minister Mariusz Kamiński – poinformował rzecznik prasowy rządu Piotr Muller na Twitterze. Na spotkaniu są również obecni przedstawiciele służb zaangażowanych w ochronę granic.

Jak informowaliśmy, na granicę polsko-białoruską przybywają duże ilości funkcjonariuszy wewnętrznych służb Białorusi, furgonetki więzienne i pojazdy z drutem kolczastym. 

bankier.pl / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz