Ambasador Rosji w Polsce Siergiej Andriejew uczcił generała Armii Czerwonej Iwana Czerniachowskiego, znanego jako “kat Armii Krajowej”.
W niedzielę, ambasador Federacji Rosyjskiej w Polsce Siergiej Andriejew, Konsul Generalny Rosji w Gdańsku Siergiej Semenow oraz pracownicy rosyjskich misji za granicą uczcili generała Armii Czerwonej Iwana Czerniachowskiego, znanego jako “kat Armii Krajowej”.
Zobacz też: Jak kat Armii Krajowej jest czczony przez SLD
Na miejscu zebrali się także Ukraińcy i grupka Polaków. Wyrazili swój protest przeciwko obecności dyplomaty. Krzyczeli: „Nie chcemy Putina” i „Wstyd”. Grupa odśpiewała także ukraiński hymn narodowy, a z głośników słychać było antyrosyjskie hasła.
Ambasador Rosji w Polsce Siergiej Andriejew w rozmowie z korespondentem RIA Nowosti, przekonywał że protest zorganizowali Polacy, a nie Ukraińcy. “To nie Ukraińcy, sądząc po tym, że mówią po polsku, tylko Polacy wspierają ukraińskich banderowców. W ogóle jesteśmy do tego przyzwyczajeni. To zdarza się regularnie. To nas wcale nie zawstydza” – powiedział ambasador.
🇺🇦🇷🇺🇵🇱
Ambasada rosyjska w Polsce zorganizowała dziś w miejscu zdemontowanego pomnika generała Iwana Czerniachowskiego w Pieniężnie (woj. warmińsko-mazurskie) obchody 79 rocznicy śmierci tego sowieckiego dowódcy.Generał Iwan Czerniachowski, jako dowódca 3. Frontu Białoruskiego,… pic.twitter.com/Je9rOBe3V5
— WarNewsPL (@WarNewsPL1) February 18, 2024
Iwan Czerniachowski, dowódca 3. Frontu Białoruskiego, wsławił się podstępnym uwięzieniem płk. Aleksandra Krzyżanowskiego „Wilka”, komendanta Okręgu Wileńskiego AK i oficerów z jego sztabu. Oddziały frontu wspólnie z NKWD prowadziły też akcje zbrojne przeciwko Polakom, wielu żołnierzy AK zginęło, a tysiące zostało wywiezionych na Syberię. To dlatego Czerniachowski otrzymał przydomek „kata Armii Krajowej”. Zmarł w lutym 1945 r. od ran odniesionych pod Pieniężnem.
Pomink generała, który zginął w tzw. operacji wschodniopruskiej w Pieniężnie został wybudowany w latach 70. XX wieku. Po 1989 pomnik i plany jego rozbiórki wywoływały wiele kontrowersji w polsko-rosyjskich relacjach. Ostatecznie monument został rozebrany w 2015 r.
Kresy.pl/RIA Nowosti































