Poroszenko i Parubij pojadą do Stambułu po tomos

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko oraz szef ukraińskiego parlamentu Andrij Parubij będą towarzyszyć metropolicie Epifaniuszowi w podróży do Stambułu, gdzie ma odbyć się uroczyste przekazanie mu tzw. tomosu – dekretu o autokefalii, czyli niezależności Prawosławnego Kościoła Ukrainy. Oficjalnie najwyżsi ukraińscy urzędnicy jadą do Turcji z roboczą wizytą.

O planach ukraińskiego kierownictwa na 5-6. stycznia br. poinformowano na stronie internetowej Rady Najwyższej Ukrainy. Na 5. stycznia zaplanowano spotkanie w prezydentem Turcji Recepem Erdoganem oraz odwiedziny Patriarchatu Ekumenicznego Konstantynopola i spotkanie z patriarchą Bartłomiejem.



„Uczestnicy delegacji wezmą udział w ceremonii podpisania tomosu i w modlitwie w kościele św. Grzegorza. Po zakończeniu procedury podpisania tomosu zabrzmią oświadczenia Patriarchy Ekumenicznego Bartłomieja, metropolity kijowskiego i całej Ukrainy Epifaniusza [oraz] prezydenta Ukrainy Poroszenki” – napisano w komunikacie.

Wręczenie tomosu Epifaniuszowi odbędzie się dopiero 6. stycznia, także w obecności ukraińskich oficjeli. Członkowie ukraińskiej delegacji wezmą również udział w uroczystym nabożeństwie i ceremonii poświęcenia wody w zatoce Złoty Róg. Odwiedzą także grób ukraińskiego działacza politycznego W.W. Mudrśkiego, który znajduje się na cmentarzu katolickim.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Przypomnijmy, że 15. grudnia 2018 roku w Kijowie odbył się sobór zjednoczeniowy w którym wzięli udział przedstawiciele Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego Patriarchatu Kijowskiego, Ukraińskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego oraz dwóch biskupów Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego Patriarchatu Moskiewskiego. Po synodzie prezydent Ukrainy ogłosił powstanie nowej struktury, którą nazwał Ukraińskim Miejscowym Autokefalicznym Kościołem Prawosławnym (używa się wobec niego także nazwy Prawosławny Kościół Ukrainy). Zjazd został zbojkotowany przez większość hierarchów Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego podległego Patriarchatowi Moskiewskiemu.

Po synodzie zjednoczeniowym ukraińskie władze zdecydowały, że Ukraiński Kościół Prawosławny Patriarchatu Moskiewskiego będzie musiał zmienić nazwę na Rosyjski Kościół Prawosławny na Ukrainie. Ostatnio przeciwko takiemu wtrącaniu się w sprawy wyznaniowe wypowiedział się naczelny rabin Ukrainy.

Kresy.pl / zaxid.net

Poroszenko i Parubij pojadą do Stambułu po tomos
Oceń ten artykuł

Reklama

Tagi: , , , , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz