Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko powiedział, że przy okazji szczytu NATO rozmawiał z polskim prezydentem. „Nasze wspólne stanowisko jest takie, że kwestie historyczne należy pozostawić historykom oraz starać się nie upolityczniać przeszłości”.

W czwartek, przed drugim dniem szczytu NATO prezydent Ukrainy Petro Poroszenko powiedział, że wczoraj po raz pierwszy spotkał się z polskim prezydentem Andrzejem Dudą, a kolejne spotkanie ma odbyć się dziś.



– Mamy plan, żeby spotkać się też dzisiaj – powiedział Poroszenki. – Andrzej Duda jest moim silnym partnerem, podobnie jak Polska. Doceniamy to, że Polska daje nam silne, ciągłe wparcie.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Ukraiński prezydent odniósł się również pośrednio do kwestii ludobójstwa na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej, sugerując, że temat ten został poruszony w rozmowie obu przywódców.

– Nasze wspólne stanowisko jest takie, że powinniśmy pozostawić historię historykom oraz naukowcom i nie starać się upolityczniać naszej przeszłości. Przeszłość powinna jednoczyć tak samo jak teraźniejszość i przyszłość – powiedział Poroszenko. Potwierdził też, że dziś ma spotkać się z prezydentem USA Donaldem Trumpem.

Przeczytaj: Krzesimir Dębski: państwo ukraińskie gloryfikując UPA przejmuje odpowiedzialność za rzeź wołyńską

Według oficjalnego programu udziału Prezydenta RP w szczycie NATO w Brukseli, oficjalne spotkanie zostało zaplanowane na czwartek na godz. 13:20. W środę żadne rozmowy Dudy z Poroszenką nie były w planie. Na oficjalnej stronie KPRP w relacji z Brukseli również nie ma żadnej wzmianki o spotkaniu czy rozmowie polskiego prezydenta z prezydentem Ukrainy, choć wymieniono tam m.in. kanclerz Angelę Merkel, prezydent Litwy Dalię Grybauskaite czy premiera Węgier Viktora Orbana.

W poniedziałek, jeszcze przed początkiem szczytu, a po wizycie Dudy na Wołyniu, szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski poinformował, że strona ukraińska poprosiła o spotkanie w Brukseli. Prezydencki minister ocenił wówczas, że planowane rozmowy wskazują, iżdialog między Polską a Ukrainą „jest intensywny i trwały i nie wymaga zewnętrznych impulsów”.

Z kolei w środę rano, przed rozpoczęciem szczytu, Andrzej Duda zwrócił również uwagę na obecność przedstawicieli Gruzji i Ukrainy. – Liczę na to i wierzę w to, że prędzej czy później staną się częścią naszej euroatlantyckiej wspólnoty w pełnym tego słowa znaczeniu – powiedział.

Przypomnijmy, że w minioną niedzielę, w czasie, gdy prezydent Andrzej Duda oddawał hołd Polakom pomordowanym podczas ludobójstwa na Wołyniu, Poroszenko ostentacyjnie przyjechał do Sahrynia na Lubelszczyźnie, gdzie w marcu 1944 roku oddziały polskiego podziemia w ramach akcji odwetowo-uprzedzającej zabiły co najmniej 200 Ukraińców i odsłonił pomnik ofiar wzniesiony w tym miejscu 10 lat temu. Towarzyszyły mu tłumy Ukraińców przywiezionych autokarami przez granicę oraz przedstawiciele mniejszości ukraińskiej w Polsce. W trakcie uroczystości kilkukrotnie wznoszono banderowskie pozdrowienie „Sława Ukrajini – herojam sława!” (Chwała Ukrainie – chwała bohaterom), w tym także przez Poroszenkę i z jego inicjatywy.

PRZECZYTAJ: Poroszenko w Sahryniu i Gończym Brodzie. Ukraina tworzy „anty-Wołyń” [+VIDEO]

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Na nagraniach z niedzielnych ukraińskich uroczystości w Sahryniu na Lubelszczyźnie, po oficjalnej części uroczystości Poroszenko wmieszał się w tłum uczestników zgromadzenia i rozmawiał m.in. z Kuprianowiczem i prezesem Związku Ukraińców w Polsce Piotrem Tymą. Ten ostatni dziękował ukraińskiemu prezydentowi za to, że Ukraina zaczęła prowadzić nową politykę odnośnie historii. „Oczekujemy, że w tej polityce będzie miejsce na tradycję i specyfikę Ukraińców pogranicza” – mówił szef ZUwP wspominając o znanych Ukraińcach wywodzących się z ziemi chełmskiej i przemyskiej. „Jesteśmy gotowi do ofensywy, żeby te sprawy wynieść na wyższy poziom” – zapewniał Poroszenkę Tyma, wymieniając w tym kontekście „sprawy miejsc pochówku żołnierzy URL” oraz miejsca związane z historią XVI-XVII wieku. Ukraiński prezydent odpowiedział, że wydał już w tej prawie odpowiednie polecenia ambasadorowi Ukrainy w Polsce, wicepremierowi Rozence i wiceszefowi swojej kancelarii. „Nic nas więcej nie rozdzieli, żadna granica” – mówił Poroszenko przedstawicielom ukraińskiej mniejszości, zapewniając ją o swoim wsparciu.

interia.pl / Unian / prezydent.pl / Kresy.pl

Reklama

Tagi: , , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.





Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

13 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. uvara :

    „nie upolityczniać przeszłości” – ulubiona mantra obecnej władzy na Ukrainie. Zawsze gdy dochodzi do konfrontacji faktów odnośnie ofiar na Wołyniu, to od razu zarzucają płytę o winie obu stron i „nie upolitycznianiu sporu”, sami zaś przy każdej możliwej okazji rozpominają ich hołodomor i ile krzywd spotkało ich ze strony Rasiji czy przedwojennej Polski.

  2. jwu :

    Mdło się robi ,jak czytam te fałszywe deklaracje.Boję się ,że będzie naciskał Dudę w sprawie wycofania zapisu dotyczącego banderyzmu z nowelizacji IPN ? A swoją drogą ciekawy jestem reakcji Izraela ,gdyby Angela szepnęła Benjaminowi :dajmy spokój z tym holocaustem,nie upolityczniajmy przeszłości ?

    • jwu :

      @jazmig Już to wcześniej poruszałem na forum,ale nikt mi (niestety ) nie odpowiedział. Dlatego jeszcze raz spytam ? Załóżmy że przeproszą nas ,przyznają do ludobójstwa i przestają gloryfikować zbrodniarzy,czy wtedy zgodzisz się na współpracę ?

  3. zefir :

    Ten banderowski parchaty Waltzman_Poroszenko z rzeczywistością nie kontaktuje,nic do niego nie dociera.Wg niego polskie ofiary bestialstwa ukraińskich zbrodniczych zwyrodnialców z OUN-UPA,w tym zakatowane ofiary polskich niewiast i ciężarnych matek,ofiary polskich dzieci i niemowlaków,nie mogą być polityczne i winny być zapomniane,gdyż mają jednoczyć banderowskich morderców oraz ich naśladowców z obywatelami Polski,dla zapewnienia dobra banderowskiej terażniejszości i przyszłości.Co za bzdury ten idiota i banderowski oligarchiczny ćwok wygaduje!Czemu europejska ziemia jeszcze takiego skur..syna nosi,czemu przyjmują go europejskie salony,czemu prezydent RP robi z siebie jego lokaja?

  4. Willgraf :

    formalnie Andrzej Duda nie jest prezydentem RP , gdyż złożył przysięgę tylko na Konstytucje z 1997 roku, a nie składał przysięgi na Konstytucję z 1935 roku jedyną NADAL WAŻNĄ… natomiast ta z 1997 roku jest z przyczyn formalnych nie ważna , bo nie została ratyfikowana przez Naród, zabrakło wymaganej liczby obywateli w referendum …a co za tym idzie jest NIELEGALNA jak CAŁA III RP ….brak przysięgi na ważną obowiązując w zgodzie z prawem Konstytucje powoduje ,że mandat wygasł bo nie został uwiarygodniony odpowiednia przysięgą

  5. Beresteczko1651 :

    Historię należy pozostawić historykom a stawianie pomników ludobójcom, robienie bohaterów z nazistowskich morderców i paradowanie w hitlerowskich mundurach należy pozostawić ukraińcom. Panie Duda, w trosce o Pańskie zdrowie zwracam Panu uwagę, że wdając się nieopatrznie w rozmowy z banderowcami naraża się na zarażenie niebezpiecznymi chorobami odzwierzęcymi!