Pod wrażeniem protestów ludności murzyńskiej i w ramach administracja Joe Bidena zmieniła nazwy baz wojskowych noszących imiona oficerów Skonfederowanych Stanów Ameryki usuwając nazwiska oficerów Konfederacji.
W czasie fali protestów murzyńskiej ludności USA, przeradzajacych się w wielu miejscach w zamieszki z 2020 r. dokonywano ataków na różnego rodzaju upamiętnienia związane z funkcjonowaniem Skonfederowanych Stanów Ameryki (CSA) – separatystycznego państwa powołanego do 1861 r. Jego proklamacja doprowadziła do wybuchu krwawej wojny secesyjnej. CSA zamierzała utrzymać instytucję niewolnictwa i był to punkt sporu z wybranym w 1861 r. na prezydenta USA Abrahamem Lincolnem, choć nie najważniejszy.
Czytaj także: Zamieszki made in USA
Pod wrażeniem protestów “Black Lives Matter” administracja Joe Bidena, która objęła władzę w 2021 r. uczyniła szereg koncesji na rzecz murzyńskiej narracji publicznej. Jedną z nich było zniesienie imion oficerów walczących w wojnie secesyjnej pod stronie Konfederacji dla siedmiu baz amerykańskich sił zbrojnych.
Jednak jak podała w niezielę agencja informacyjna Associated Press nazwiska konfederatów wrócą do nazw baz. Nie obeszło się jednak bez pewnego triku. Formalnie nazwy nie będą upamiętniać konfederackich oficerów… lecz żołnierzy USA o tych samych nazwiskach.
Na przykład Fort Bragg w Karolinie Północnej, który administracja Bidena zmieniła na Fort Liberty (Fort Wolność), był pierwszym, któremu przywrócono pierwotną nazwę w czerwcu. Armia znalazła innego niż pierwotny, amerykańskiego żołnierza o tym samym nazwisku, kombatanta II wojny światowej.
Hegseth podpisał w lutym rozkaz przywrócenia nazwiska Bragg do nazwy bazy. Ruch ten znalazł swoich krytyków.
„Powołując się na nazwisko szeregowego Rolanda Bragga, żołnierza II wojny światowej, sekretarz Hegseth nie naruszył litery prawa, ale jego duch” – napisał w oświadczeniu Jack Reed, członek Senackiej Komisji ds. Sił Zbrojnych, demokrata z Rhode Island, sprzeciwiając się „cynicznemu manewrowi obronnemu” sekretarza.
Bazy to nie jedyne jednostki wojskowe, którym zmieniono nazwy. Pod koniec czerwca Hegseth ogłosił, że okręt USNS Harvey Milk zostanie przemianowany na cześć marynarza z czasów II wojny światowej, odznaczonego Medalem Honoru. W ten sposób okręt zostanie pozbawiony nazwy aktywisty homoseksualnego, który służył w armii w czasie wojny koreańskiej.
apnews.com/kresy.pl






























