Specjalna Prokuratura Antykorupcyjna Ukrainy poinformowała w środę o rozpoczęciu śledztwa w sprawie działań byłego prezydenta Ukrainy wokół państwowych przedsiębiorstw.

Szef Specjalnej Prokuratury Antykorupcyjnej (SAP), Nazar Hołodnicki zdecydował o wszczęciu postępowania w sprawie, w której pojawia się osoba Petra Poroszenki po spotkaniu z Dmytro Kriuszkowem, byłym właścicielem firmy Energomiereża. Zgodnie z komunikatem SAP, śledztwo dotyczy nie tylko byłego prezydenta, ale też „szeregu najwyższych urzędników organów władzy państwowej” i deputowanych Rady Najwyższej.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Śledztwo dotyczy działań Poroszenki i innych urzędników państwowych w spółkach państwowych lub komunalnych: Centrenergo, Czerkasyobłenergo, Azot, Ukrhidroenergo, Niżniedniestowska GES. Działania te miały prowadzić do „sprzeniewierzenia środków [finansowych] państwa”. Przytaczający stanowisko SAP portal Ukrainska Prawda twierdzi, że urzędnicy Poroszenki są podejrzani o wyprowadzenie z państwowych i komunalnych firm kwot pieniędzy o łącznej wartości do 6 miliardów hrywien. Sposób wyłudzania środków polegał między innymi poprzez kupowanie przez państwowe elektrownie węgla po zawyżonych cenach.

Był prezydent skomentował już postępowania prokuratury antykorupcyjnej. „To oznaka rozpoczęcia kampanii wyborczej. Bardzo uważnie śledzę te obwinienia, które idą nie od moich wrogów, a od wrogów Ukrainy” – powiedział w środę Poroszenko. Nazwał postępowanie prokuratury antykorupcyjnej „politycznym prześladowaniem”.

Czytaj także: Poroszenko: Wrócę po następnych wyborach

Prokuratura antykorupcyjna rozpoczęła postępowanie w sprawie Poroszenki
5 (100%) 2 głosów.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz