Były prezydent Ukrainy Petro Poroszenko wezwał w czwartek do łagodniejszego podejścia do dyplomacji ze Stanami Zjednoczonymi po sporze między Kijowem a Waszyngtonem.
Jak przekazała a w czwartek agencja prasowa Reuters, były prezydent Ukrainy Petro Poroszenko wezwał w czwartek do łagodniejszego podejścia do dyplomacji ze Stanami Zjednoczonymi po sporze między Kijowem a Waszyngtonem.
Powiedział, że Zełenski powinien zaprzestać „zachowania stadionowego” w kontaktach z prezydentem USA Donaldem Trumpem, który nazwał ukraińskiego przywódcę „dyktatorem bez wyborów”.
„Ta forma walki nie działa na korzyść Ukrainy, bez względu na to, jak wymowne mogą być argumenty” — powiedział w wiadomości wideo.
„Dyskusja z Trumpem wymaga dyplomatycznego kunsztu, cierpliwości i spokoju, aby nie reagować na każde jego oświadczenie” – powiedział Poroszenko.
„Jestem gotowy pojechać do Brukseli, a nawet do Waszyngtonu, aby uratować sytuację” – powiedział. „I powinni być inni eksperci i parlamentarzyści z autorytetem w społeczeństwie”.
Wystosował nowe wezwanie do utworzenia koalicyjnego rządu jedności narodowej i zakończenia „monopolu” urzędu prezydenta i partii politycznej w kraju.
W czwartek prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, spotkał się z Keithem Kellogiem, specjalnym przedstawicielem USA ds. Rosji i Ukrainy. Po zakończeniu rozmów opublikował na swoim oficjalnym kanale w komunikatorze Telegram oświadczenie. Zakomunikował, że Ukraina jest gotowa na „silne, rzeczywiście korzystne” porozumienie ze Stanami Zjednoczonymi w zakresie inwestycji i bezpieczeństwa. „Dobra rozmowa, wiele szczegółów. Jestem wdzięczny Stanom Zjednoczonym za całą okazaną pomoc i ponadpartyjne wsparcie dla Ukrainy oraz narodu ukraińskiego. To ważne zarówno dla nas, jak i dla całego wolnego świata, by amerykańska siła była odczuwalna. Szczegółowo omówiliśmy sytuację na polu walki oraz sposoby na odzyskanie wszystkich naszych jeńców, a także skuteczne gwarancje bezpieczeństwa” – oświadczył Zełenski.
Ukraiński prezydent podkreślił, że od początku pełnoskalowej wojny Ukraina dąży do pokoju. Wskazał również, że we współpracy z Waszyngtonem Kijów może i musi zapewnić stabilność, tak aby Rosja nigdy więcej nie mogła ponownie posunąć się do agresji.
„Ukraina jest gotowa na silne, rzeczywiście korzystne porozumienie z prezydentem Stanów Zjednoczonych w sprawie inwestycji i bezpieczeństwa. Zaproponowaliśmy najszybszą i najbardziej konstruktywną drogę do osiągnięcia tego celu” – podkreślił Zełenski.
„Nasz zespół jest gotowy do pracy 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Sukces łączy. Świat potrzebuje sukcesu w relacjach ze Stanami Zjednoczonymi. Dziękuję generałowi Kellogowi za wspólną pracę na rzecz osiągnięcia ważnych rezultatów” – dodał.
Przed rozmowami z prezydentem Ukrainy Kellog spotkał się również z szefem Biura Prezydenta Ukrainy, Andrijem Jermakiem. Po spotkaniu Jermak przekazał, że omówił z amerykańskim przedstawicielem kwestie związane z rosyjskimi manipulacjami informacyjnymi. Podkreślił także, że Ukraina dąży do strategicznego, długoterminowego i kompleksowego partnerstwa z USA.
Amerykański polityk rozmawiał też z szefem ukraińskiej dyplomacji Andrijem Sybihą.
„Omówiliśmy sposoby osiągnięcia całościowego, sprawiedliwego i trwałego pokoju. Potwierdziłem gotowość Ukrainy do osiągnięcia pokoju poprzez siłę i podzieliłem się naszą wizją niezbędnych kroków. Podkreśliłem, że bezpieczeństwo Ukrainy i bezpieczeństwo obszaru transatlantyckiego są niepodzielne” – napisał po rozmowie Sybiha na platformie X.
Przeczytaj: Zełenski: Jeśli Ukraina wejdzie do UE i NATO, nie będę potrzebny
Kresy.pl/Reuters





























