Wiceszef ukraińskiego MSZ liczy na rychłe odnowienie tablicy z nazwiskami upowców w Monastyrzu

W wywiadzie dla agencji Ukrinform wiceminister spraw zagranicznych Ukrainy Wasyl Bodnar, który niedawno zakończył wizytę w Polsce, wyraził nadzieję na to, że „w najbliższym czasie” na tablicy na pomniku nagrobnym UPA w Monastyrzu (woj. podkarpackie) pojawią się nazwiska upowców.

W opublikowanym w sobotę wywiadzie Bodnar, mimo iż nie został o to zapytany, wyraził nadzieję na to, że w najbliższym czasie Polska spełni żądania strony ukraińskiej i odnowi tablicę pomnika na górze Monastyrz wraz z listą członków OUN-UPA, którzy jakoby spoczywają w tym miejscu.

„Mamy również nadzieję, że w najbliższym czasie zostanie przywrócona pełna lista zmarłych na tablicy nagrobnej na górze Monastyrz. Pozwoli nam to posunąć się naprzód w rozwiązywaniu innych kwestii, w tym wydawania zezwoleń na prace poszukiwawczo-ekshumacyjne” – powiedział Bodnar.

Wiceszef ukraińskiej dyplomacji powiedział także, że Polska i Ukraina mają „uzgodnioną wizję sposobów rozwiązania” kwestii nauczania w języku ukraińskim dzieci obywateli Ukrainy przebywających w Polsce.

„Pracujemy nad projektem porozumienia międzyrządowego, które regulowałoby tę i inne kwestie związane z funkcjonowaniem szkół i nauczaniem języków mniejszości narodowych. Konsultujemy się również ze Związkiem Ukraińców w Polsce, aby ich propozycje zostały uwzględnione w projekcie umowy. Wkrótce przeprowadzimy konsultacje międzyrządowe w tej sprawie. Istotne jest uregulowanie warunków funkcjonowania tych szkół tak, aby nie naruszały one ani polskiego, ani ukraińskiego ustawodawstwa, pozostawiały miejsce na finansowanie wspólnoty  i rozwiązywały problem nauki języka ukraińskiego dzieci obywateli ukraińskich” – czytamy w wywiadzie.

Wasyl Bodanar zapowiedział również, że do końca tego roku zostanie otwarty konsulat generalny Ukrainy we Wrocławiu. Bodnar dodał, że w najbliższych dwóch-trzech latach nie planuje się otwierania kolejnych tego typu placówek w Polsce.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Jak podawaliśmy, w  środę z wizytą do Polski przybył wiceszef MSZ Ukrainy, Wasyl Bodnar. Najpierw spotkał się z nowym szefem Związku Ukraińców w Polsce, a potem na konsultacjach z polskim wiceministrem spraw zagranicznych, Marcinem Przydaczem. Podczas rozmów Przydacz poruszył m.in. kwestie polskiego szkolnictwa na Ukrainie i wznowienia prac poszukiwawczo-ekshumacyjnych.

Przypomnijmy, że w wydanym w październiku ub. r. komunikacie IPN wskazał, że obecny kształt tablicy pomnika na górze Monastyrz, tj. bez nazwisk osób jakoby pochowanych w tym miejscu, jest zgodny z polskim prawodawstwem oraz aktualną wiedzą historyczną. „Tablica ta spełnia wszelkie wymogi odnośnie do miejsc pamięci, stawianych legalnie w Polsce i na Ukrainie” – zapewniono. Jak dodano, „w ocenie Instytutu Pamięci Narodowej nie ma przeszkód, aby ta inskrypcja w przyszłości została uzupełniona o nazwiska osób tam pochowanych”. Jednocześnie wskazano, że obecnie brak jest danych, które mogłyby potwierdzić, że lista umieszczona na poprzedniej tablicy była rzetelna. Wskazano także, że obecnie nie jest jasne, ile osób spoczywa w mogile i czy jej rzeczywista lokalizacja znajduje się w miejscu pomnika, który został wzniesiony po kilkudziesięciu latach. IPN zadeklarował, że jest otwarty na bezwarunkowe umożliwienie stronie ukraińskiej przeprowadzenia prac archeologicznych, ekshumacyjnych i identyfikacyjnych w Manasterzu, przy udziale polskich ekspertów.

Kresy.pl / Ukrinform

 

Czytaj kolejny artykuł
2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. wnuk rezuna
    wnuk rezuna :

    Na początek niech Ukraińcy zrobią ekshumację w celu identyfikacji tych upowców, a przynajmniej określenia ich liczby i czy w ogóle tam są jakieś pochówki..
    Upamiętnienie niekontrowersyjne, dwujęzyczne : Imię, Nazwisko, Data urodzin i śmierci, . Może być Tryzub lub barwy ukraińskie ewentualnie symbolika religijna (wyznanie).
    Żadnej symboliki banderowskiej !!!!! Żadnych stopni „wojskowych”, sotni, kureni, rejonów operacyjnych, żadnych pomników stylizowanych na banderowskie odznaczenia, żadnych „sława ukraini”. Upamiętnienie absolutnie CYWILNE.
    Żadnych „panteonów chwały” dla morderców polskich pasażerów pociągu z pod Bełżca !!!!. być nie może, tak samo jak na niemieckich cmentarzach w Polsce, nie może być żadnej symboliki hitlerowskiej, NSDAP, SA, SS,Abwehra, Gestapo a nawet Wehrmacht itp.
    Powtarzam……upamiętnienie CYWILNE
    koniec.kropka.