Deputowani Frontu Ludowego wezwali innych członków ukraińskiego parlamentu do podpisywania się pod wnioskiem do Sądu Konstytucyjnego o ocenę decyzji o jego rozwiązaniu.

Wkrótce po objęcia urzędu, nowy prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podjął decyzję o rozwiązaniu jej parlamentu – Rady Najwyższej. Decyzja ta jest kwestionowana przez niektórych jej członków, w tym przewodniczącego Andrija Parubija. Jak podała w czwartek agencja Interfax Ukraina, w parlamencie powstał już wniosek do Sądu Konstytucyjnego, aby zbadał on zgodność z prawem decyzji Zełenskiego. Jego przygotowanie ogłosił lider Partii Radykalnej Ołeh Laszko

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Wniosek został już poparty przez deputowanych Frontu Ludowego, którzy poinformowali o tym na stronie partii na Facebooku. Parlamentarzyści wezwali deputowanych innych partii do poparcia wniosku. „Twardo oświadczamy o tym, że podpisanie tego wniosku jest obywatelskim i politycznym obowiązkiem każdego członka parlamentu, ponieważ rzecz idzie o naruszenie Konstytucji przez najwyższego urzędnika państwa – prezydenta Ukrainy” – napisali działacze Frontu Ludowego. Sugestie, że wniosek ma na celu przedłużenie mandatu obecnych parlamentarzystów, politycy Frontu nazwali „prymitywnymi objaśnieniami”. „Albo obronimy dziś Ustawę Zasadniczą Ukrainy od cynicznego ataku, albo zaniedbanie stworzy nowe całościowe zagrożenia dla państwa” – twierdzą sygnatariusze wniosku.

Deputowani Frontu Ludowego postawili jeszcze cięższe oskarżenia wobec dążeń politycznych nowego prezydenta – „Dziś bezprawnie rozwiązują parlament – jutro oddadzą część terytorium Ukrainy, pozwolą rosyjskim wojskom znajdować się w Doniecku lub Ługańsku, tak jak swego czasu zrobił to Janukowycz”.

Front Ludowy zdobył w ostatnim sondażu pracowni Rejting poparcie 0,2% zdecydowanych na oddanie głosu wyborców.

interfax.com.ua/kresy.pl

W Radzie Najwyższej Ukrainy przygotowują wniosek o niekonstytucyjności jej rozwiązania
5 (100%) 2 głosów.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz