Mężczyzna groził wysadzeniem siebie i zakładników, z którymi zabarykadował się w budynku poczty.

Jak podaje agencja Ukrinform, w sobotę około godziny 14.40 czasu lokalnego do budynku ukraińskiej poczty (Ukrposzty) w Charkowie wszedł zamaskowany mężczyzna z zamiarem rozboju. Jedna z pracownic urzędu powiadomiła o tym fakcie swojego męża, a ten policję. Gdy na miejsce przyjechali funkcjonariusze, napastnik wziął zakładników – 9 osób dorosłych i dwoje dzieci w wieku 11 i 13 lat, i zabarykadował się w jednym z pomieszczeń.

Z czasem w wyniku negocjacji prowadzonych ze sprawcą napadu udało się uwolnić pięć osób – dzieci oraz trzy kobiety. Jeden ze zwolnionych zakładników powiedział, że mężczyzna groził wysadzeniem budynku i pokazywał przedmiot przytwierdzony do jego ciała, który miał być ładunkiem wybuchowym. W celu negocjowania w nim na miejsce sprowadzono jego ojca.

Około godziny 20. ukraińska policja poinformowała o uwolnieniu wszystkich zakładników. „[Sprawcę] zatrzymano bez strat. Ofiar i poszkodowanych nie ma” – powiedział szef Narodowej Policji Serhij Kniażew. Przeciwko sprawcy napadu wszczęto postępowanie. Za napad i wzięcie zakładników grozi mu do 15 lat pozbawienia wolności.

Jak podało Hromadske, zakładników uwolniono dzięki akcji oddziału specjalnego. Według tego medium policja jeszcze nie ustaliła, jakie były motywy zatrzymanego.

Ukraińscy ministrowie – Arsen Awakow oraz Wołodymyr Omelan opublikowali w mediach społecznościowych zdjęcie zakrwawionego mężczyzny, domniemanego sprawcy napadu na pocztę.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

CZYTAJ TAKŻE: 20-latka po narkotykach zabiła Lexusem 6 osób. Ukraina wstrząśnięta wypadkiem w Charkowie [+VIDEO+FOTO]

Kresy.pl / Ukrinform / Hromadske / zaxid.net / npu.gov.ua

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz