Mówienie o powszechności korupcji na Ukrainie jest domeną jej wrogów – uważa premier Hrojsman.

Premier Ukrainy Wołodymyr Hrojsman uważa, że pogląd o szeroko rozpowszechnionej na Ukrainie korupcji jest przesadny. Co więcej, jego zdaniem mówienie o tym problemie jest formą szkodzenia Ukrainie przez jej wrogów – wynika z wywiadu udzielonego przez Hrojsmana Forbes Gruzja pod koniec ubiegłego roku.

Hrojsman zapytany przez Forbes Gruzja, czy korupcja „pozostaje jego głównym wyzwaniem”, długo wymieniał osiągnięcia ukraińskich władz w zwalczaniu korupcji. Chwalił wprowadzony transparentny system zamówień publicznych, który nazwał „jednym z najlepszych w Europie”. Podkreślał scentralizowanie wszystkich funduszy państwowych w jednym budżecie, co również miało ograniczyć korupcję. Kolejnym wymienionym przez niego osiągnięciem było wyrównanie poziomu pomiędzy ceną urzędową gazu a jego ceną rynkową, co wcześniej dawało okazję do zachowań korupcyjnych. Twierdził także, że wyeliminowano korupcję przy zakupach leków. „Lista obszarów, skąd wypleniono korupcję robi się coraz dłuższa” – mówił.

PRZECZYTAJ: Ukraina znalazła się na pierwszym miejscu w rankingu poziomu korupcji Ernst&Young

Ukraiński premier przyznał jednocześnie, że korupcja występuje wciąż w strukturach siłowych, sądownictwie, urzędach wydających różnego rodzaju pozwolenia czy agencjach państwowch dostarczających rozmaite usługi. Jak mówił, szansą na uzdrowienie tej sytuacji będzie zakończona sukcesem prywatyzacja, którą uchwalono jesienią ubiegłego roku.

Hrojsman, po raz kolejny zapytany przez przeprowadzającego wywiad o korupcję, tym razem w strukturach siłowych, odparł:

Będę z panem szczery, bez lukrowania. Uważam, że wielu naszych wrogów jest zainteresowanych destabilizacją Ukrainy i zawsze wysuwają kwestię korupcji w naszym kraju. Nieustannie powtarzają, że korupcja jest powszechna. I robią to wszędzie, także za granicą. Od czasu do czasu stykam się z tą kwestią i uważam, że jest ona przesadzona. – powiedział zaznaczając, że nie wzywa do „zamiatania problemów pod dywan”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: USA i UE skrytykowały Ukrainę za regres w walce z korupcją

Kresy.pl /Forbes Georgia




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz