Zachowanie Wołodymyra Zełenskiego podczas ujawnionej rozmowy telefonicznej z Donaldem Trumpem pokazało jego brak doświadczenia, co może doprowadzić do tego, że Ukrainą zacznie się grać w „polityczny futbol” – napisał w piątek Forbes.

Amerykańskie czasopismo zebrało opinie na temat treści rozmowy Zełenskiego z Trumpem. W opinii komentatorów może ona zaszkodzić Ukrainie. Forbes przypomniał, że Zełenski zgodził się z Trumpem, że Niemcy i Francja „nic nie robią” dla Ukrainy. Obiecał także Trumpowi spełnienie jego prośby o ponowne wszczęcie śledztwa przeciwko Hunterowi Bidenowi, synowi byłego wiceprezydenta USA Joe Bidena ubiegającego się o nominację Partii Demokratycznej do wyborów prezydenckich.

Zełenski „powinien się martwić, ponieważ nie wiemy, w jaki sposób temat ukraiński może zostać wykorzystany podczas kampanii prezydenckiej, w jaki sposób może być zmanipulowany, jak zepsuje ukraiński wizerunek, ponieważ będzie kojarzony z problemem, a nie szansami” – powiedziała Forbesowi Hanna Shelest, redaktorka czasopisma Ukraine Analytica.

Forbes postawił również pytanie, jak Demokraci odbiorą słowa Zełenskiego i czy Kongres USA wciąż będzie w takim samym stopniu wspierał Ukrainę. Z drugiej strony Ukraina może spotkać się z reakcją krytykowanych przez Zełenskiego Niemiec i Francji. Ukraiński prezydent mówił Trumpowi, że USA robi więcej dla wspierania Ukrainy niż UE, podczas gdy, jak wyliczył Forbes, w latach 2016-2017 instytucje UE przekazały Ukrainie dwa razy więcej środków od USA, nie licząc wsparcia ze strony poszczególnych państw UE.

Zdaniem Paula Ivana, starszego analityka think tanku European Policy Centre, słowa Zełenskiego nie przysporzą mu zbyt wiele dobrej woli w UE, choć Ivan dodawał, że liderzy UE nie powinni reagować emocjonalnie. Jednak w opinii Aliony Hetmanczuk, dyrektorki kijowskiego ośrodka analitycznego New Europe Center, rozmowa Trump-Zełenski może mieć pośredni wpływ na zaufanie Niemiec i Francji. „Jego słowa o braku wsparcia mogą zostać wykorzystane przeciwko Ukrainie… ponieważ Ukraina może być pokazywana jako niewdzięczny partner” – powiedziała Hetmanczuk Forbesowi. Jej zdaniem działa to na korzyść Rosji. „Strategia Putina wobec Ukrainy jest taka sama od lat – destabilizować Ukrainę od wewnątrz i dyskredytować ją na zewnątrz” – uważa Hetmanczuk.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Spikerka Izby Reprezentantów o rozmowie Trump-Zełenski: w tym jest rosyjski ślad

Kresy.pl / forbes.com




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz