Setki osób zatrzymanych na protestach w Rosji [+VIDEO]

Według rosyjskich źródeł emigracyjnych na protestach przeciwko wojennej mobilizacji zatrzymano w Rosji ponad tysiąc osób.

Według prowadzonego przez rosyjskich emigrantów portalu Meduza.io do akcji protestacyjnych miało dojść w 38 miejscowościach Rosji. Miały one różne formy – od jednoosobwych pikiet po zgromadzenia publiczne setek osób. Najliczniejsze wystąpienia miały miejsce w Moskwie i Petersburgu. Według portalu w dwóch miastach funkcjonariusze zatrzymali odpowiednio 494 i 376 osób, jak podliczyła sieć monitorowania protestów w Rosji OVD Info. W Jekaterynburgu zatrzymanych zostało 40 protestujących.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

5957.39 PLN    (27.07%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

W Moskwie akcja protestacyjna odbyła się na popularnym stołecznym deptaku – Arbacie. Z materiałów, jakie udostępnił między innymi redaktor naczelny opozycyjnej, również działającej z emigracji Telewizji Dożdż Tichon Dziadko wynika, że zgromadziła ona kilkaset, głównie młodych osób. Skandowali oni hasło: „Nie dla wojny”.

 

Podobne rozmiary osiągnęła akcja protestacyjna przeciwników mobilizacji w drugim co do wielkości mieście Rosji – Petersburgu.

 

 

Portal Nastojaszczeje Wriemia podaje liczbę około 1200 zatrzymanych i twierdzi, że poza trzema wymienionymi miastami antymobilizacyjne protesty miały miejsce także w Ufie, Permie, Nowosybirsku, Chabarowsku, Irkucku, Jakucku.

Funkcjonariusze policji podejmowali natychmiastowe akcje rozpraszania zgromadzonych. Używano przy tym pałek. Część zatrzymanych jest umieszczana w tak zwanych autoazakach i odwożona nimi na komisariaty. Są informacje o obrażenia na skutek użycia siły przez policję.

 

„W szeregu regionów podjęto próby przeprowadzenia niesankcjonowanych akcji, które zgromadziły skrajnie małą liczbę uczestników. Wszystkich zatrzymano, a osoby, które popełniły wykroczenia, zatrzymano i wywieziono do terytorialnych jednostek policji w celu dochodzenia i pociągnięcia do odpowiedzialności” – skomentowała rzeczniczka rosyjskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Irina Wołk.

„Do komplikacji sytuacji operacyjnej nie dopuszczono” – słowa rzeczniczki zacytowała agencja informacyjna Interfax.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl
 

W środę rano prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił, że na wniosek ministerstwa obrony podpisał dekret o częściowej mobilizacji. Tłumaczył, że ma to na celu ochronę Rosji, jej suwerenności i integralności terytorialnej. Zaznaczył też, że wojska rosyjskie działają „na linii kontaktowej”, ciągnącej się na ponad 1000 km i przeciwstawiają się de facto „całej machinie wojennej kolektywnego Zachodu”.

Mobilizacja ma pozwolić Rosji osiągnąć wszystkie zadeklarowane wcześniej cele jest działań wojennych przeciw Ukrainie. Rosja ogłasza częściową mobilizacji po powodzeniu ataków wojsk ukraińskich w obwodzie charkowskim skąd wyparły one żołnierzy rosyjskich.

meduza.io/interfax.ru/currenttime.tv/kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz