Rosyjska telewizja: Merkel tytułowała Łukaszenkę prezydentem

Rosyjska telewizja państwowa Rossija 1 twierdzi, że podczas jednej z niedawnych rozmów telefonicznych z Aleksandrem Łukaszenką kanclerz Niemiec Angela Merkel tytułowała go „prezydentem”, mimo iż państwa UE za takiego go nie uznają.

W niedzielę w programie „Wieści tygodnia” prowadzonym w telewizji Rossija 1 przez Dmitrija Kisielowa pokazano domniemany fragment stenogramu telefonicznej rozmowy Angeli Merkel z Aleksandrem Łukaszenką z 15 listopada br.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przekaż 1% podatku

„Nasz program dysponuje oficjalnym stenogramem, gdzie Merkel rozmowę z Łukaszenką zaczyna tak: panie prezydencie i szanowny panie prezydencie” – powiedział prowadzący, po czym na ekranie pojawił się fragment domniemanego stenogramu (poniżej w tłumaczeniu na język polski).

Merkel A.: Prezydent Łukaszenko?
Łukaszenko A.G.: Tak, dokładnie.
Merkel A.: Dobry wieczór, panie prezydencie.
Łukaszenko A.G.: Dobry wieczór, pani kanclerz.
Merkel A.: Szanowny panie prezydencie, jestem niezwykle zadowolona, że w tej trudnej sytuacji mamy możliwość porozmawiać. Chciałabym poruszyć dzisiaj sytuację na…

Dmitrij Kisielow nie podał, skąd Rossija 1 otrzymała ten materiał. Prowadzący „Wieści tygodnia” nie ukrywał satysfakcji z faktu tytułowania Łukaszenki „prezydentem” przez Angelę Merkel pomimo tego, że kraje zachodnie za takiego go nie uznają. „Oto moment prawdy” – mówił. „Jest realpolitik i w tym formacie działa kanclerz Niemiec, bardzo doświadczona Angela Merkel” – dodawał. Jego zdaniem Łukaszenko pokazał, że „trzeba się z nim liczyć, czy to się komuś podoba, czy nie”.

Angela Merkel w ostatnich tygodniach rozmawiała telefonicznie dwukrotnie z Aleksandrem Łukaszenką 15 listopada i 17 listopada. Jak podawano, tematem rozmów była „sytuacja na granicy Białorusi z krajami Unii Europejskiej”.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Kontakty kończącej urzędowanie kanclerz Niemiec z nieuznawanym białoruskim przywódcą wywołały krytykę m.in. ze strony polskiego rządu. Zdaniem Mateusza Morawieckiego Merkel „przyczyniła się do legitymizacji jego reżimu, podczas gdy walka o wolną Białoruś trwa już od 15 miesięcy”.

Mateusz Morawiecki już wcześniej krytykował rozmowy Angeli Merkel z Aleksandrem Łukaszenką. „Wszelkie rozmowy bezpośrednie z panem Łukaszenką są mu na rękę o tyle, że legitymizują jego reżim” – podkreślał w połowie listopada br.

Kresy.pl / tvrain.ru

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz