Według najnowszych danych Eurostatu przeciętny obywatel Litwy nie odłożył w ostatnim okresie żadnej sumy pieniędzy.

Z danych zebranych przez Eurostat wynika, że mieszkańcy Litwy oszczędzają najmniej w całej Unii Europejskiej. Wskaźnik oszczędności europejska instytucja wylicza odejmując od dochodów obywateli ich wydatki. Po podsumowaniu okazuje się, że na Litwie wydaje się więcej niż zarabia. Stopa oszczędności według Eurostatu wyniosła tam bowiem -0,5%.

Średnia stopa oszczędności wyniosła w całej Unii Europejskiej 10,8%. Nawet w biedniejszej od Litwy Łotwie jej mieszkańcy byli w stanie odłożyć 2,7% wartości swoich zarobków. W Estonii stopa oszczędności sięgnęła aż 11,3% podaje portal Wilnoteka za agencją informacyjną BNS.

Ekonomista Laura Gudauskaitė z Departamentu Analiz Makroekonomicznych z litewskiego banku centralnego potwierdziła, że mieszkańcy Litwy obecnie chętniej wydają niż oszczędzają. Zaciągają też pożyczki i kredyty aby realizować te wydatki. Gudauskaitė oceniła negatywnie tę tendencję – „Najprostszym sposobem na stworzenie rezerwy finansowej na nieprzewidywane wydarzenia jest właśnie taki czas ekonomiczny, jak teraz. Obecnie płace rosną, bezrobocie maleje, dlatego zbyt optymistycznie nastawieni chcemy nabyć dobra luksusowe za pożyczone pieniądze”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Według statystyki Banku Litwy jedna trzecia mieszkańców tego państwa mogłaby wykorzystywać swoich oszczędności dłużej niż 30 dni.

Czytaj także: Litwa wynaradawia Polaków

wilnoteka.lt/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz