Według Litewskiego Departamentu Statystyki tylko w latach 2011-2014 liczba mieszkańców Litwy deklarujących polską narodowość spadła aż o 17,5%.
Jeszcze w spisie powszechnym z 2011 polską narodowość zadeklarowało około 200 tys. mieszkańców Litwy. Tymczasem Departament Statystyki twierdzi, że w 2014 r. zakwalifikował jako Polaków niecałe 165 tys. z nich. Tendencji tej nie można wytłumaczyć wysoką emigracją z Litwy, która w tych latach wyniosła 170 tys. osób. Bowiem w obszarach zamieszkanych przez Polaków jest ona najniższa. W okresie 2011-2014 z posiadajacych większość polską rejonów wileńskiego i solecznickiego wyjechało odpowiednio 3644 i 1107 osób. Posiadający przytłaczającą większość etnicznych Litwinów rejon kowieński odnotował emigrację 4739 osób.
Proporcja udziału mniejszości narodowych wśród mieszkańców Litwy spadała: Polaków z 6,6% do 5,5%, a Rosjan z 5,8% do 5%. Tymczasem proporcja ludności litewskiej w społeczeństwie wzrosła z 84,1% do 86,3%, a w liczbach bezwględnych spadła tylko o 21 tys. osób. Takie dane mogłoby tłumaczyć tylko wynarodowienie części dotychczas deklarujących się jako Polacy, pod wpływem dyskryminacyjnej polityki państwa litewskiego.
Jest jednak jeszcze jedno wytłumaczenie. Dane z 2011 r. to bezpośrednie odpowiedzi obywateli pytanych w czasie spisu powszechnego. Tymczasem dane z 2014 r. opracowane zostały pośrednio przez urzędników Departamentu Statystyki. “Dane z 2014 roku są oparte na informacji otrzymanej z Centrum Rejestru, która nie zawsze zawiera dane dotyczące narodowości. W takim przypadku jest ustalana domniemana narodowość poszczególnej osoby na podstawie, na przykład, udokumentowanej narodowości rodziców tej osoby” — mowiła “Kurierowi Wileńskiemu” Inga Masiulaitytė-Šukevič. W tym kontekście trudno stwierdzić w jaki sposób urzędnicy kwalifikowali narodowość osób pochodzących z małżeństw mieszanych.
kurierwilenski.lt/kresy.pl




























