W częściowo uznawanej, separatystycznej wobec Gruzji Abchazji zwolennicy opozycji zablokowali parlament i administrację prezydenta republiki.

Według relacji rosyjskiej, państwowej agencji informacyjnej RIA Nowosti około 200 zwolenników sił opozycyjnej wkroczyło w czwartek do budynku i zablokowało wszystkie wejście i wyjścia. Wyłamano drzwi i wybito okna. Gazeta.ru pisze o wiecu 500 osób. Miał ją zorganizować Archa Abidzba. Akcja ma na celu wymuszenie dymisji urzędującego prezydenta separatystycznej republiki Raula Chadżymby. Według cytowanego przez agencję opozycyjnego deputowanego Dmitrija Draba protestujący domagają się by prezydent rozpoczął z nimi rozmowy.

„Dopóki on nie odejdzie my nigdzie nie odejdziemy. Teraz delegujemy do niego pięć osób. Będziemy tu stać do końca” – powiedział Drab. Według rosyjskiej agencji protestujących zmobilizowało rozpoczęcie rozprawy kasacyjnej Sądu Najwyższego Abchazji na wniosek kontrkandydata Chadżymby w czasie wrześniowych wyborów prezydenckich Ałchasa Kwicynii. Kwicynia przegrał z Chadżymbą zaledwie o 1,2 proc. głosów ale kwestionuje te oficjalne dane. Według agencji Interfax opozycjoniści twierdzą, że Chadżymba nie uzyskał we wrześniu większości głosów i domagają się powtórzenia głosowania.

Dodatkowym powodem protestów jest głośne zabójstwo trzech osób do jakiego doszło w stolicy republiki – Suchumi w listopadzie. W czasie strzelaniny zginęli gangsterzy Ałchas Abidzba i Astamur Szammba oraz kelner restauracji w której doszło do zamachu. Sprawa doprowadziła już do dymisji ministra spraw wewnętrznych Garriego Arszby oraz prokuratora generalnego republiki i jego zastępcy. Deputowany Drab twierdzi, że władze kryły zamachowców. Jeden z podejrzanych pracował według opozycjonistów w służbie ochrony prezydenta Chadżymby.

W Zgromadzeniu Narodowym zgłoszono wniosek o debatę o odsunięcie Chadżymby od władzy, ale przewodniczący izby Walerij Kwarczyja oświadczył, że czuje się źle. Wezwano karetkę pogotowia, która odwiozła go szpitala.

Wcześniej Chadżymba zwołał nadzwyczajne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa w trakcie którego podjęto uchwałę o postawieniu struktur siłowych republiki w stan gotowości. Urzędujący prezydent nie wykluczył wprowadzenia w republice stanu wyjątkowego. Według agencji Regnum pięciu parlamentarzystów już udało się na spotkanie z Chadżymbą. To Leonid Czamagua, Ilia Gunija, Inał Tarba, Dmitrij Gunba, Ałchas Dżindżolija.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Abchazja uzyskała faktyczną niezależność po tym gdy doszło do wybuchu konfliktu etnicznego między Abchazami i Gruzinami, których dzieli historyczna wrogość. Jeszcze w czasach rozpadu Związku Radzieckiego wschodząca Abchaska Autonomiczna Socjalistyczna Republika Radziecka ogłosiła w 1990 r. wyjście ze składu Gruziński SRR. W latach 1992-1993 między Abchazami a Gruzinami doszło do konfliktu zbrojnego w trakcie którego ci pierwsi obronili swoją niepodległość z pomocą oddziałów górskich narodów północnego Kaukazu – głównie Czeczeńców. Po konflikcie gruzińsko-osetyjsko-rosyjskim w 2008 r. Rosja uznała państwowość Abchazji. Obecnie uznaje ją jeszcze cztery państwa świata. Gruzja nadal uważa ją za swoją zbuntowaną prowincję tak jak zdecydowana większość państw świata.

regnum.ru/ria.ru/interfax.ru/iz.ru/gazeta.ru/kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz