W mieście Halle na wschodzie Niemiec doszło do strzelaniny, w wyniku której zginęły co najmniej dwie osoby. Do incydentu doszło w pobliżu synagogi, w której znajdowało się około 80-100 osób. Według Die Welt powołującego się na nieoficjalne informacje od służb bezpieczeństwa, mogło dojść do nieudanej próby masakry osób modlących się w świątyni.

Do strzelaniny w Halle doszło w środę około południa. Wkrótce po tym w mediach pojawiło się nagranie pokazujące mężczyznę ubranego w strój wojskowy oraz kask, kryjącego się za samochodem zaparkowanym na ulicy i oddającego strzały z broni palnej.

W mediach społecznościowych zamieszczono również zdjęcie podobnie ubranego mężczyzny idącego brukowaną uliczką i celującego lub strzelającego z karabinu.

Według Die Welt powołującego się na źródła w siłach bezpieczeństwa napastnicy usiłowali zaatakować synagogę, w której z powodu święta Jom Kippur znajdowało się 80-100 wiernych. Gdy nie udało im się dostać do środka, ostrzelali jej drzwi i okna. Zdaniem Die Welt, gdyby nie zabezpieczenia synagogi, mogło dojść do masakry. Po nieudanym dostaniu się do synagogi napastnicy otworzyli ogień do przechodniów, ostrzelali także pobliski bar z kebabami.

Według policji zabici to mężczyzna i kobieta. Mężczyzna zginął w barze a kobieta na ulicy Humboldta w pobliżu cmentarza żydowskiego. Według mediów na teren cmentarza miał być wrzucony granat. Do użycia granatu miało także dojść w pobliżu baru z kebabami.

Po strzelaninie napastnicy zbiegli i są poszukiwani. Według policji było to kilka osób. Jedna z tych osób została już zatrzymana. W mediach panuje chaos informacyjny dotyczący ucieczki zamachowców. Według „Bilda” dwóch z nich uciekło na piechotę. Możliwe, że część sprawców uciekła samochodem, być może skradzionym. Według dpa do strzelaniny doszło w oddalonej o 15 km od Halle miejscowości Landsberg.

Wierni wciąż pozostają w synagodze i znajdują się pod ochroną policji. W Halle zamknięto dworzec kolejowy, policja zaapelowała do mieszkańców Halle i Landsberga, by nie opuszczali swoich domów. Środki bezpieczeństwa wokół synagog wzmocniono również w Dreźnie i Lipsku.

Policja oficjalnie nie potwierdziła jeszcze, czy atak miał podłoże antysemickie.

CZYTAJ TAKŻE: Niemcy: imigrant mieczem zarąbał na ulicy mężczyznę

Kresy.pl / welt.de / rmf24.pl / dpa

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz