Prezydent Francji Emmanuel Macron ma podjąć drugą próbę egzekwowania przepisów wobec nielegalnych imigrantów po serii skandali na tej płaszczyźnie.

Centrowy rząd Macrona przygotował projektu nowej ustawy imigracyjnej. Ma on być procedowany w parlamencie od początku 2023 roku, podaje portal telewizji France24. Uznaje ona, że francuski prezydent poczuł się zmuszony do promowania nowych rozwiązań w sprawie imigrantów pod silną presją ze strony „skrajnie prawicowych przeciwników”, co można potraktować jak określenie przed państwowe medium głównej siły opozycji – Zgromadzenia Narodowego (RN).

Nowe przepisy mają przyspieszyć i zwiększyć deportacje imigrantów przebywających we Francji nielegalnie. Projekt ustawy pojawia się zaledwie cztery lata po uchwalenia ustawy o podobnych celach, którą obóz Macrona przegłosował rok po objęciu przez niego stanowiska głowy państwa.

„Chodzi o lepszą integrację i by lepiej deportować” – powiedział we wtorek w radiu France Inter o nowych propozycjach minister spraw wewnętrznych Macrona, Gerald Darmanin. „Chcemy tych ludzi, którzy pracują, nie tych którzy rabują” – dodał minister.

Jak twierdzi France24 Darmanin i Macron wyraźnie wiążą w ostatnich tygodniach imigrację z przestępczością – obaj twierdzą na przykład, że około połowa drobnych przestępstw popełnianych w Paryżu jest popełniana przez obcokrajowców.

„Potrzebujemy polityki stanowczej i humanitarnej, zgodnej z naszymi wartościami” – powiedział w rozmowie z „Le Parisien” francuski prezydent – „To najlepsze antidotum na skrajności, które podsycają lęki”.

Dane Ministerstwa Spraw Wewnętrznych pokazują, że obecnie Francja wydala około 10 proc. imigrantów, którym urzędowo nakazano opuszczenie kraju, a odsetek ten nigdy nie przekraczał 20 proc. Około 13 tys. taki osób zostało deportowanych z Francji w 2021 r. W tymże roku złożono około 120 tys. wniosków o azyl.

Przedłużająca się procedura odwoławcza, biurokracja i brak zasobów państwowych są postrzegane jako przyczyny niskiego wskaźnika deportacji, który Darmanin zobowiązał się zwiększyć. Podobnie jak wiele krajów europejskich, Francja ma również trudności z przekonaniem krajów Afryki Północnej i Zachodniej do ponownego przyjęcia swoich obywateli, którzy otrzymali nakaz wyjazdu.

Czytaj także: Media: Francja i Wielka Brytania uzgodniły umowę o walce z nielegalną imigracją

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Przywódczyni Zgromadzenia Narodowego Marine Le Pen, która w drugiej turze kwietniowych wyborów prezydenckich zdobyła 41 proc. głosów, regularnie oskarża rząd o pobłażliwość i „zalewanie” Francji cudzoziemcami.

Le Pen zaproponowała zmianę konstytucji w drodze referendum, aby przyspieszyć deportacje, ustalić cele imigracyjne i zapewnić Francuzom pierwszeństwo przed obcokrajowcami w dostępie do wszystkich usług publicznych. „Nie oczekuję niczego” – skomentowała inicjatywę Macrona przywódczyni opozycji – „Znowu będą z nami rozmawiać o równoważeniu stanowczości i człowieczeństwa. Słyszymy to od dziesięcioleci”. Jak dodała – „Nic się nie zmieni… imigracja w naszym kraju jest całkowicie poza kontrolą”.

Makabryczne morderstwo 12-letniej uczennicy w Paryżu w październiku wywołało wielki skandal polityczny po tym, jak wyszło na jaw, że jej zabójcą była Algierka, której nakazano opuszczenie kraju.

Czytaj także: Francja: Imigranci mają być osiedlani na prowincji

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Nowy projekt ustawy, którego współautorem jest minister Darmanin, zmniejsza liczbę możliwych odwołań dla osób ubiegających się o azyl, które otrzymały decyzję odmowną z 12 do trzech. Przyspiesza też wdrażania deportacji.

Znosi również zabezpieczenia dla obcokrajowców, którzy przybyli do Francji jako dzieci, ułatwiając ich wydalenie, jeśli zostaną skazani za przestępstwa – środek mający na celu zwalczanie nastoletnich przestępców.

Podejmowane będą również działania mające na celu oferowanie szybszych pozwoleń na pracę zagranicznym pracownikom posiadającym umiejętności wymagane w określonych sektorach gospodarki. Pod tym względem projekt ustawy naśladuje przepisy Australii i Kanady.

Więcej w artykule: Sytuacja we francuskich miastach wymknęła się spod kontroli

france24.com/kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz