Przewodniczący parlamentu Estonii przychylnie odniósł się do pomysłu przywrócenia pomnika poświęconemu Estończykom walczącym po stronie III Rzeszy w czasie II wojny światowej, w tym esesmanom z 20. Dywizji Grenadierów SS.

Jak pisze rosyjska agencja Interfax, należący do Estońskiej Konserwatywnej Partii Ludowej (EKRE) przewodniczący Riigikogu Henn Põlluaas zgodził się z propozycją aktywistów swojej partii, by przywrócić dwukrotnie już demontowany pomnik. Põlluaas powiedział to we wtorek w rozmowie z portalem Delfi.

„To bardzo dobre przedsięwzięcie, ponieważ był to pomnik estońskich mężczyzn. To, że w czasach rządu [Juhana] Partsa policja przyszła z psami i gazem pieprzowym rozpraszać ludzi, którzy bronili pomnika, było nieprawidłowe.” – mówił Põlluaas.

W opinii szefa estońskiego parlamentu chociaż żołnierz wyobrażony na pomniku nosi „nieprawidłowy mundur”, to jego wróg – ZSRR – był „prawidłowy”.

Jak pisze Interfax, również eurodeputowany EKRE Jaak Madison opowiedział się za przywróceniem pomnika. Madison przekonywał, że w 1944 roku Estończycy „nie mieli innego wyboru”, niż walczyć z „bolszewikami i Armią Czerwoną”. Jego zdaniem Estończycy w niemieckich szeregach „walczyli o niepodległość Estonii” i należy ich upamiętnić pomnikiem.

Na pomniku, który po raz pierwszy wzniesiono w 2002 roku w Parnawie znajduje się tablica z napisem „Estończykom walczącym w latach 1940-1945 przeciwko bolszewizmowi i o odbudowę niepodległej Estonii” oraz płaskorzeźba z żołnierzem ubranym w niemiecki mundur. Choć na pomniku nie ma żadnych symboli SS, uznaje się, że jest on poświęcony także Estończykom walczącym w estońskiej 20. Dywizji Grenadierów SS. Jak pisze Interfax, „w związku z negatywną międzynarodową reakcją” pomnik w Parnawie został zdemontowany przez miejscowe władze. Wzniesiono go ponownie w 2004 roku w miejscowości Lihula. Podczas demontażu pomnika nakazanego przez estoński rząd doszło do zamieszek i użycia gazu łzawiącego przez policję. Monument trafił do prywatnego muzeum w miejscowości Lagedi, gdzie znajduje się do dzisiaj.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: „SS Hałyczyna – Dywizja bohaterów!”. Ulicami Lwowa przeszedł marsz z okazji 75. rocznicy utworzenia SS Galizien

Kresy.pl / Interfax / BBC / en.wikipedia.org




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz