Od 2015 roku CIA nadzoruje tajny program szkoleniowy żołnierzy ukraińskich sił specjalnych oraz funkcjonariuszy wywiadu – twierdzi agencja Yahoo powołując się na swoje źródła. Ludzie ci mają pełnić czołową rolę w ukraińskim ruchu oporu w razie rosyjskiej inwazji i okupacji Ukrainy.

Yahoo napisało w czwartek, powołując się na pięciu byłych funkcjonariuszy wywiadu i urzędników bezpieczeństwa narodowego USA, że w 2015 roku Centralna Agencja Wywiadowcza (CIA) rozpoczęła w jednym z ośrodków na południu Stanów Zjednoczonych tajny program szkoleń żołnierzy ukraińskich sił specjalnych oraz funkcjonariuszy wywiadu. Program ma być nadzorowany przez Departament Lądowy (Ground Department) CIA. Powstał za czasów prezydentury Obamy i był rozszerzany podczas kadencji następnych prezydentów.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przekaż 1% podatku

Według byłych funkcjonariuszy wielotygodniowy program obejmował szkolenie w zakresie broni palnej, technik kamuflażu, nawigacji lądowej, wywiadu i innych obszarów.

Ich zdaniem tak bliska współpraca z Ukraińcami stanowiła wyjątkowe wyzwanie m.in. w związku z obawami o zinfiltrowanie ukraińskich służb przez Rosjan. Z tego powodu ukraińskie władze usiłowały weryfikować ludzi wysyłanych na szkolenie do USA. Za czasów prezydentury Trumpa Amerykanie ustanowili zasadę nieprzekazywania ukraińskim kursantom wiedzy, która mogłaby stać się cenna dla rosyjskiego wywiadu. Niewielka liczba szkolonych osób została odesłana na Ukrainę za złamanie zasad bezpieczeństwa, na przykład za posiadanie nieautoryzowanych urządzeń elektronicznych.

Byli urzędnicy CIA mają oceniać program szkolenia Ukraińców jako bardzo cenny i skuteczny. Jeden z nich powiedział, że pomógł on „odwrócić bieg wydarzeń” podczas konfliktu na wschodzie Ukrainy i przyniósł konkretne zyski „na polu bitwy”.

Rozmówcy Yahoo zaprzeczyli, że program szkoleniowy CIA był lub jest zorientowany „ofensywnie”. Jeden z nich zapewniał, że szkolenie miało pomagać w gromadzeniu danych wywiadowczych. Jednak agencja stwierdza, że to od samych Ukraińców zależy, jak wykorzystają nabyte umiejętności. Jeden z byłych urzędników przyznał, że gdyby Rosja zaatakowała Ukrainę, umiejętności przeszkolonych żołnierzy przydałyby się w odpieraniu Rosjan. Jedna osoba zaznajomiona z programem wprost stwierdziła, że „Stany Zjednoczone szkolą rebeliantów” i że program nauczył Ukraińców, jak „zabijać Rosjan”. Były funkcjonariusz wywiadu powiedział, że absolwenci szkolenia mogą być przyszłymi dowódcami ukraińskiego podziemia. „Trenujemy tych facetów już od ośmiu lat. To naprawdę dobrzy wojownicy. W tym miejscu program agencji może mieć poważny wpływ” – cytuje jego słowa Yahoo.

Wedle słów jednego z wysokich byłych urzędników wywiadu Ukraińcy szkoleni w USA mogą urządzić Rosjanom „drugi Afganistan” w razie wtargnięcia na Ukrainę.

Rzecznik CIA Tammy Thorp zaprzeczył, że USA szkolą przyszłych ukraińskich partyzantów. „Sugestie, że wyszkoliliśmy zbrojną rebelię na Ukrainie, są po prostu fałszywe” – powiedział Thorp.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Przypomnijmy, że w ostatnim czasie na tle rosnącego napięcia pomiędzy Rosją a Ukrainą pojawiły się doniesienia medialne o tym, że administracja Joe Bidena zastanawia się, w jaki sposób USA mogłyby wesprzeć ukraiński ruch oporu.

CZYTAJ TAKŻE: Neonaziści z pułku Azow byli szkoleni w Polsce

Kresy.pl / yahoo.com

Czytaj kolejny artykuł
1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz