Z inicjatywy Kampanii Przeciw Homofobii i All Out na budynku siedziby Komisji Europejskiej w Brukseli wyświetlono m.in. przerobione „na tęczowo” polskie symbole państwowe oraz hasła wzywających instytucje unijne do podjęcia działań w sprawie tzw. stref wolnych od LGBT w Polsce.

Jak poinformowała organizacja Kampania Przeciw Homofobii (KPH), we wtorek jej przedstawiciele wspólnie z osobami reprezentującymi organizację All Out, złożyli na ręce unijnej Komisarz ds. Równości, Heleny Dalli petycję w sprawie tzw. stref wolnych od LGBT i „homofobicznej nagonki w Polsce”. Została ona podpisana przez 300 tys. osób.

Tego samego dnia wieczorem, na budynku głównej siedziby Komisji Europejskiej w Brukseli z obu wspomnianych organizacji promujących ideologię LGBT wyświetlone zostały, jak czytamy na profilu KPH, „tęczowe hasła wzywające unijne instytucje do podjęcia konkretnych działań ws. homofobii w Polsce”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Iluminacja składała się z kilku elementów. Głównym była plansza z przerobioną oficjalną banderą państwową RP. Dolny pas koloru czerwonego został zastąpiony pasem w barwach sześcio-kolorowej tęczy, będącej symbolem ruchu i ideologii LGBT. W górnym pasie, czerwone tło godła RP również zmieniono, tworząc wizerunek z orłem białym na tęczowym tle. W dolnej części umieszczono napis w języku angielskim: „Nie jesteśmy ideologią. Jesteśmy obywatel(k)ami Polski”.

Na siedzibie KE wyświetlano też inne napisy, w języku polskim i angielskim: „UE: Czas zamienić słowa w czyny. Stop ‚strefom wolnym od LGBT’ w Polsce!”, „Przewodnicząca KE Ursula von der Leyen: „W naszej Unii nie ma miejsca […] na strefy wolne od LGBT”, „Ponad 300,000 osób żąda”. Widać to wszystko na nagraniu zamieszczonym w sieci przez KPH.

„Czas, aby Komisja Europejska i Rada Europejska stanęły na wysokości zadania i wypełniły swój obowiązek obrony wspólnych wartości UE zapisanych w Traktacie o Unii Europejskiej poprzez włączenie kwestii naruszeń praw podstawowych w procedurę art. 7 Traktatu i uruchomienie procedury naruszeniowej w związku z tzw. strefami wolnymi od LGBT” – twierdzi Mirosława Makuchowska, wicedyrektor KPH.

Przypomnijmy, że tydzień temu podczas swojego wystąpienia szefowa KE odniosla się do inicjatywy cześci polskich samorządów, które przyjmowały rezolucje w kwestii tzw. stref wolnych od ideologii LGBT” oraz praw rodzinnych.

– Nie spocznę w wysiłkach na rzecz budowy unii równości, gdzie wszyscy mogą być tym, kim naprawdę są – bez obawy przed oskarżeniami lub dyskryminacją, bo bycie sobą to nie jest ideologia. To jest tożsamość i nikt nie może nikomu tego zabrać. Chcę postawić sprawę jasno: strefy wolne od LGBT to strefy wolne od wartości humanistycznych. Nie ma dla nich miejsca w naszej Unii Europejskiej – oświadczyła von der Leyen w Parlamencie Europejskim. Zapowiedziała także, że będzie dążyć do „wzmocnienia praw osób LGBT” oraz wprowadzi rozwiązania, które mają sprawić, że dzieci osób tej samej płci będą uznawane w całej UE.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Wcześniej marszałkowie pięciu województw otrzymali list od Komisji Europejskiej, w którym krytycznie oceniono podjęte uchwały dotyczące tzw. stref wolnych od ideologii LGBT. KE groziła też polskim samorządom możliwością odcięcia im dostępu do unijnych środków.

Zobacz: „Strefy wolne od LGBT”: Ziobro: polski rząd powinien zareagować stanowczo i bronić polskich samorządów

Czytaj także: Puławy odpowiedziały Holendrom na zerwanie współpracy z powodu „strefy wolnej od LGBT

Kilka dni temu do sprawy oficjalnie włączył się kandydat Partii Demokratycznej na prezydenta USA Joe Biden, pisząc na Twitterze: „Powiem jasno: prawa LGBTQ+ to prawa człowieka – a dla stref wolnych od LGBT nie ma miejsca ani w Unii Europejskiej ani gdziekolwiek na świecie”. We wtorek amerykańskiemu politykowi odpowiedziała Ambasada RP w Waszyngtonie, twierdząc, że „»Strefy wolne od LGBT« nie istnieją w Polsce” oraz, że polski rząd jest przywiązany „do rządów prawa, równych praw i społecznej inkluzji”, a w polskim społeczeństwie nie ma miejsca na dyskryminację.

Facebook / kph.org.pl / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz