Gdyby w wyborach parlamentarnych wystartował ruch Szymona Hołowni „Polska 2050”, mógłby on obecnie liczyć na 53 mandaty w Sejmie. Stałoby się to głównie kosztem innych ugrupowań opozycyjnych.

Pracownia Estymator przeprowadziła dla portalu DoRzeczy.pl sondaż, w którym sprawdziła, jakie byłyby wyniki wyborów do Sejmu zarówno w przypadku, gdyby wziął w nich udział ruch Szymona Hołowni, jak i w sytuacji, gdyby do tego nie doszło. Start „Polska 2050” tylko w niewielkim stopniu wpłynąłby na wynik partii rządzącej.

Gdyby ruch Hołowni nie wziął udziału w wyborach, na PiS głosowałoby 44 proc. wyborców (wzrost o 0,1 pkt proc. w stosunku do poprzedniego badania). Dałoby to partii Jarosława Kaczyńskiego 237 mandatów, o 2 więcej niż partia ta zdobyła w 2019 roku. Koalicja Obywatelska mogłaby liczyć na 29,8 proc. (spadek o 1 pkt proc.) i 139 mandatów (5 więcej). Na podium znalazłaby się jeszcze Lewica (9,6 proc., wzrost o 0,2 pkt. proc.). Dałoby jej to 33 mandaty, o 16 mniej niż obecnie. Do Sejmu dostałyby się jeszcze Konfederacja (8,5 proc., -0,3 pkt proc. i 21 mandatów, o 10 więcej) oraz PSL-Koalicja Polska (6,9 proc., +0,4 pkt proc., 21 mandatów, o 9 mniej niż w ostatnich wyborach).

W wariancie z udziałem „Polski 2050” na rzecz ruchu Hołowni tracą wszystkie pozostałe ugrupowania, przy czym PiS traci najmniej. Na partię rządzącą głosowałoby 42,1 proc. wyborców (+0,6 pkt proc.), co dałoby 234 mandaty. Koalicja Obywatelska mogłaby liczyć na 25,9 proc. (+1,2 pkt proc.) i 127 mandatów. Trzecia byłaby „Polska 2050” z 12,4 proc. i 53 miejscami w Sejmie. Zepchnięta na 4. miejsce Lewica dostałaby 7,3 proc. (-1,4 pkt proc.) i 23 mandaty. Konfederacja zdobyłaby 6,8 proc. głosów i 14 mandatów (-1,1 pkt proc. i 3 mandaty więcej). Próg wyborczy przekroczyłoby jeszcze PSL-Koalicja Polska (5,2 proc., -0,2 pkt proc., 8 mandatów).

Badanie przeprowadzono w dniach 13-14 sierpnia br. na próbie 1022 dorosłych Polaków metodą wspomaganych komputerowo wywiadów telefonicznych CATI.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

CZYTAJ TAKŻE: Większość Białorusinów nie chce być częścią Rosji, ale wolą ją niż Europę

Kresy.pl / dorzeczy.pl

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz