W niedzielę w Turcji odbyły się wybory lokalne. Choć w skali kraju wygrała rządząca AKP główna partia opozycyjna CHP może pochwalić się spektakularnymi sukcesami.

Najbardziej zażarta walka wyborcza toczyła się w najludniejszym mieście Turcji i jej centrum ekonomicznym, Stambule. Partia Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP) rządzi miastem od wielu lat. Obecny prezydent Turcji Recep Tayyip Erodgan zaczął swoją karierę polityczną od objęcia funkcji burmistrza Stambułu w 1994 roku. W niedzielę kandydatem AKP na to stanowisko był bliski współpracownik Erdogana i były premier Binali Yildirim. Jednak przegrał on różnicą kilkudziesięciu tysięcy głosów z kandydatem czołowej partii opozycyjnej – Republikańskiej Partii Ludowej (CHP) Ekremem Imamoglu. Różnica była bardzo niewielka, biorąc pod uwagę, że na obu głównych kandydatów padło ponad 4 mln głosów.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CHP przejmie też władzę w stolicy kraju Ankarze. Jej kandydat Mansur Yavas pokonał kandydata AKP Mehmeta Özhasekiego różnicą 3 punktów procentowych, jak podaje w poniedziałek „Rzeczpospolita”. CHP będzie nadal rządzić także w trzecim co do wielkości mieście Turcji Izmirze.

Jednak w skali kraju Erdogan mógł ogłosić 15 z kolei zwycięstwo wyborcze swojej partii, która rządzi Turcją do 2002 r. Jak twierdzi TVP Info AKP wyraźnie zwyciężyła w skali kraju, a jej kandydaci zdobyli władzę w 16 z największych 30 tureckich miast.

Wyniki niedzielnych wyborów lokalnych skłaniają wielu komentatorów do oceny ogólnej sytuacji politycznej w Turcji. W zachodnich środkach masowego przekazu w ostatnich latach chętnie ukazywano Turcję jako państwo właściwie dyktatorskie. Szczególnie po nieudanym zamachu stanu z 2016 r. kiedy to Erdogan przeprowadził masowe czystki kadrowe w armii, policji, wymiarze sprawiedliwości, w szkołach i na uczelniach, a do aresztów i więzień trafiło wielu dziennikarzy. Jednak niedzielne wybory sugerują, że mamy do czynienia z pluralistycznym systemem politycznym.

Czytaj także: Turcja, Azerbejdżan i Kazachstan chcą wzmocnić współpracę

rp.pl/tvp.info




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz