Janusz Korwin-Mikke napisał w środę, że media głównego nurtu starają się przedstawiać jego partią jako narodowców, ponieważ poglądy narodowe są w Polsce niepopularne. Wywołało to zdecydowaną replikę Roberta Winnickiego.

Uznając, że wejście Konfederacji do Sejmu było pierwszym po 1989 r. podważeniem układu politycznego, zdaniem Korwina-Mikke zawiązanego przy okrągłym stole, konserwatywno-liberalny polityk napisał na Twitterze – „Oczywiście nasi wrogowie starają się, by w KONFEDERACJI [pisownia oryginalna] nie dominowali Wolnościowcy – a już zwłaszcza ten Korwin-Mikke, który chce zlikwidować socjalizm ze szczętem”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak ocenił Korwin-Mikke – „Tuby naszych wrogów („GW”, TVN itd.) opracowały nowy sposób na KONFEDERACJĘ: promują narodowców, by przekonać swoich zwolenników, że KONFEDERACJA to sami narodowcy – a ci z „GW” i TVN narodowców nie znoszą. To grozi, że poparcie dla KONFEDERACJI spadnie do 1% – bo tyle otrzymywał dotąd sam Ruch Narodowy”. W tym kontekście polityk przyznał – „Nie bardzo wiemy, jak się temu przeciwstawić”. Jednak w następnym zdaniu zaproponował rozwiązanie – „Na razie proszę o masowe poparcie w Warszawie i w Kielcach (rejestracja do dziś do północy!!) oraz w Lublinie i Rzeszowie (do jutra do północy). Nie wystarcza zarejestrować się i zapłacić – trzeba jeszcze przyjechać i zagłosować!”. W ten sposób Korwin-Mikke zachęcał do udziału w prawyborach jakie mają wyłonić kandydata Konfederacji na prezydenta, w których on sam startuje.

Głos „w sprawie wczorajszego, nerwowego wpisu pana posła Korwin-Mikkego” zabrał prezes Ruchu Narodowego, a także poseł Konfederacji Robert Winnicki. „Pan Janusz stwierdził, że reprezentantem Konfederacji powinien być wolnościowiec ponieważ poglądy/hasła narodowe są wśród Polaków niepopularne. Potrójna niezgoda z takim postawieniem sprawy” – napisał na swojej stronie na Facebooku polityk.

Zauważył on, że prezydencki kandydat Konfederacji zostanie wyłoniony przez jej sympatyków w toku głosowania. Zadeklarował solidarne wsparcie dla takiego kandydata. Jednocześnie Winnicki ogłosił, że on sam widzi w tej roli Krzysztofa Bosaka, wiceprezesa Ruchu Narodowego, który jego zdaniem jest popierany także przez części konserwatywnych liberałów bo „Widzą Bosaka w akcji, m.in. podczas przedwyborczej debaty w TVNie, którą wygrał prezentując postulaty wolnorynkowe w sposób inteligentny, poważny a zarazem strawny nawet dla publiki dalekiej od przekonań narodowych”.

Prezes RN stwierdził też, że poglądy narodowe cieszą się wśród Polaków popularnością. „Po roku 89 nie-okrągłostołowe formacje tworzone przez narodowców osiągały często zdecydowanie lepsze wyniki niż formacje budowane przez JKM. Nie tylko wchodziły do parlamentu ale nawet współrządziły państwem, by przypomnieć ZChN i LPR” – napisał Winnicki – „Od 2005 roku znaczną część retoryki narodowej zaczął prezentować PiS, wiedząc i widząc po wcześniejszych sukcesach LPR (16% do PE w 2004), że to po prostu działa. Oczywiście PiS robił i robi to całkowicie bałamutnie, nie realizując przy tym narodowego programu. Niemniej Jarosław Kaczyński przekonał się o jednym – zestaw haseł narodowych jest niezbędny by zbudować w Polsce dużą partię na którą będą głosować ludzie prawicy”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Poseł Konfederacji ocenia, że aby zwiększyć swoje poparcie Konfederacja musi obecnie walczyć o elektorat partii rządzącej, który „właśnie chce i podąża za narodową retoryką”. Szczególnie, że według Winnickiego, rządzący PiS nie realizuje haseł narodowych jakie głosi. Wskazywał też na dysproporcję w osiągnięciach wyborczych Konfederacji i samego Korwina-Mikke gdy ubiegał się on stanowisko prezydenta w poprzednich wyborach.

Jak podsumował swój wpis Winnicki – „nie jest istotne „czyj” będzie kandydat na prezydenta. Ważne, żeby spełniał dwa podstawowe kryteria – dobrze reprezentował całą Konfederację i miał jak największe możliwości walki o szeroki elektorat. Dlatego zachęcam wszystkich do spokojnej, rzetelnej debaty przedwyborczej wewnątrz Konfederacji. Nerwy są zupełnie niepotrzebne. A po debacie do oddania głosu. Rzecz jasna – najlepiej na Krzysztofa Bosaka”.

facebook.com/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Kojoto
    Kojoto :

    Bosak, Winnicki, Braun i wielu innych maskowali i publicznie bagatelizowali głupie teksty JKM, w imię wspólnego sukcesu Konfederacji, a ten stetryczały kretyn tak im się odpłaca (przykro mi bo szanuję go w pewnym sensie za propagowanie konserwatywnego liberalizmu przez 30 lat). Co więcej tak sie odpłaca wyborcom Konfederacji stawiając pod znakiem zapytania jej dalsze losy… Nie do wiary.